10 Kwietnia

http://www.youtube.com/watch?v=wmwy310J27o

Moi drodzy autorzy, komentatorzy i wy, póki co, niemi czytacze (by P.M.)

Dziś o północy mija  10 dni od  chwili, gdy w ogólnoświatowej sieci  internetowej zadebiutowała strona www.pantryjota.pl.

Dzięki Waszej dobrej woli,  zaangażowaniu i pewnie też trochę ciekawości,  mamy już   4 tys. odsłon, prawie 700 wejść ( wg Google analitics)  i  31 zarejestrowanych użytkowników, którzy łącznie opublikowali  27   notek i zamieścili  bez mała 400    komentarzy. Oczywiście póki co prym wiedzie gospodarz, ale myślę sobie, że to tylko chwilowa dominacja, bo zapewne niektórzy na razie tylko obserwują, jak będzie się rozwijał ten projekt. Z drugiej jednak strony, skoro to moje autorskie dzieło , to być może powinienem właśnie odgrywać tutaj wiodącą rolę, skoro przydzieliłem ją sobie a muzom ?

Oczywiście zdaję sobie sprawę  z faktu, że póki co zaglądają i rejestrują się tutaj głównie moi bliżsi i nieco dalsi znajomi,  ale to w końcu normalne w sytuacji, gdy na razie nie prowadzę żadnych akcji reklamowych, bardziej licząc właśnie na „pocztę pantoflową”. Zaprosiłem również do udziału w dyskusjach sporą grupę osób z miejsca gdzie poprzednio pisałem i mniej więcej połowa z nich pozytywnie zareagowała na to zaproszenie rejestrując się na portalu, a kilka innych osób zapowiedziało, że zrobi to w najbliższej przyszłości. Tak więc pewną „bazę” już mam, a co będzie dalej, czas pokaże. Jednak chciałbym wyraźnie podkreślić, że moim celem nie jest gromadzenie jak największej ilości tzw „unikalnych użytkowników”, gdyż wolę uniknąć sytuacji, gdy ilość będzie dominowała nad jakością.  Dlatego wprowadziłem pewne ograniczenia, jeśli chodzi o możliwość zamieszczania „cudzych” publikacji na mojej stronie, o czym zresztą poinformowałem już w pierwszym, powitalnym wpisie.

Natomiast dziś chciałbym przede wszystkim podziękować za te wspólnie spędzone  10 dni i zachęcić wszystkich już tu obecnych do zostania autorami, oraz do zaproszenia na moją stronę swoich fajnych znajomych, bo przecież na pewno każdy posiada takowych, którzy jeszcze nie wiedzą o Pantryjocie i jego  projekcie.

Mam nadzieję i mocno w to wierzę, że dzięki wspólnym i konsekwentnym działaniom mamy szansę na zaistnienie w sieci jako wzorowy, modelowy przykład forum dyskusyjnego, na co jednak  potrzeba  trochę czasu, ale jak się przedsięwzięcie rozkręci, to już będzie z górki i oczywiście nie mam na myśli równi pochyłej.

Kiedyś jednemu takiemu podobno wystarczyło 7 dni, aby stworzyć cały świat, ale konsekwencje tego pośpiechu odczuwamy do dziś i z pewnością prawdą jest, że co nagle, to (nomen omen) po diable.  Dlatego jestem uzbrojony w cierpliwość i jeszcze w kilka innych  cennych właściwości, z którymi nie pozwala mi się publicznie obnosić wrodzona skromność i nabyta powściągliwość.

Jednak nawet wówczas, gdy strona pantryjota.pl okaże się zupełną niszą, którą będą odwiedzali jedynie moim najwierniejsi fani, wcale nie zamierzam z tego powodu rwać sobie nielicznych pozostałych włosów w głowy. A ponieważ z pleców rwać jest niewygodnie, to zostawię całe owłosienie w spokoju, a być może nawet zapuszczę na zimę brodę, czego już dawno nie robiłem. No ale do zimy sporo czasu i czeka nas być może gorące lato i jeszcze wiele gorących dyskusji, oczywiście prowadzonych w sposób kulturalny i pozbawiony moherowej agresji.

Ja póki co obiecuję  uczciwe zaangażowanie w ten projekt, choć rzecz jasna nie mogę zajmować się nim całodobowo, bo po pierwsze mam jeszcze inne zajęcia z których się utrzymuję, a pod drugie, nie mogę dopuścić do sytuacji, w której portal stałby się się nałogiem. Co prawda nie mam skłonności do uzależnień, ale zdaję sobie sprawę z faktu, że czasem ani się człowiek obejrzy, jak już jest niewolnikiem. W związku z powyższym  proszę raczej nie oczekiwać, że codziennie będzie się pojawiał mój nowy wpis, bo taka sytuacja miała już w przeszłości miejsce i niektórzy wiedzą, jak to się skończyło. Moim rekordem było zdaje się umieszczenie w ciągu jednego dnia czterech, całkiem obszernych notek, ale nie zamierzam go pobijać na własnym terenie. Fakt , że pisanie przychodzi mi bez większego trudu nie oznacza jeszcze, że mam tym brakiem trudności nachalnie epatować. Chcę dać szanse również innym autorom, bo dopiero wówczas, gdy proporcje będą bardziej „neutralne” to miejsce stanie się forum dyskusyjnym z prawdziwego zdarzenia.

Korzystając z okazji chciałbym poinformować  , że jeśli chodzi o funkcjonowanie portalu pantryjota.pl, to niestety nie wszystko zależy ode mnie, bo pewne kwestie techniczne są na głowie i w rękach mojego webmastera.  Ten  sympatyczny, młody człowiek studiuje i nie zawsze może poświęcić tyle czasu mojemu projektowi, ile ja bym chciał. Ale oczywiście będziemy w miarę możliwości starali się udoskonalać i modyfikować stronę tak, aby jej obsługa była jak najbardziej komfortowa i przyjazna dla użytkowników.  W chwili obecnej kończymy prace nad zoptymalizowaniem panelu komentowania i lada chwila zostanie wprowadzonych jeszcze kilka udogodnień, które sprawią, że pisanie komentarzy będzie czystą i niczym nieskrępowaną przyjemnością.  Zdaję sobie sprawę, że jest jeszcze wiele do poprawienia, ale jak już pisałem, pewne funkcje które chciałoby się widzieć na tej stronie są trudne do realizacji  z technicznego punktu widzenia, więc proszę o wyrozumiałość i docenienie tego, co już udało się tymi skromnymi środkami osiągnąć.

Tak więc jeszcze raz dziękuję i zachęcam do czynnego wspierania mojego projektu, który jak się wydaje nieźle rokuje, mimo (a może właśnie dlatego), że jest moim autorskim dziełem, powstałym bez żadnego zewnętrznego wsparcia i jako przedsięwzięcie non-profit, przynajmniej na tym etapie działalności.  Nawet moja kobieta mnie nie wspierała, no ale ona w ogólne nie korzysta z internetu, więc to może  dlatego.

Umieszczam  ten wpis celowo w zakładce „misz-masz”, a nie jako komunikat administracyjny w zakładce nr 12,  bo postanowiłem, że w tamtym miejscu będę publikował wyłącznie treści informacyjne  i instruktażowe.  Chciałbym przy okazji  zwrócić uwagę na wpis „informacje administracyjne”  który będzie miał formę permanentnie istniejącej notki o zmiennej treści. Wszelkie „techniczne” uwagi dotyczące funkcjonowania portalu proszę zamieszczać właśnie w komentarzach do tego wpisu, co ułatwi mi „ogarnięcie” tematu. Jeśli chodzi o Państwa propozycje odnośnie tematów do zakładki nr 7 , to oczywiście można je również przedstawiać publicznie,  aby inni użytkownicy mogli ustosunkować się do tych sugestii.

Kolejny „rocznicowy” wpis zamierzam opublikować 1 Maja  i mam nadzieję, że wówczas będę jeszcze bardziej usatysfakcjonowany moim dziełem i z podniesioną głową będą mógł razem z Państwem  święcić Święto Pracy.

Może będzie miał mniej słów niż tysiąc (jak ten) ale przecież nie w ilości słów tkwi istota rzeczy.

Wasz Pantryjota, a dla znajomych Pantryś ( by P.O.)

Pantryjota

Dawniej też Pantryjota, a więcej o mnie w stopce.

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)
  1. z0sia z0sia napisał(a):

    Nająłeś się to tyraj hi hi
    Ma być notka każdego dnia i basta !!!

  2. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    W pierwszym momencie przeczytałem, że się nadąłem :))

  3. z0sia z0sia napisał(a):

    A propos zarostu-Chcesz być modna na wiosnę zapuść włosy pod pachami 😀

  4. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    z0sia,

    Ja też mogę ?

  5. ViC-Thor napisał(a):

    z0sia,

    To ze Shreka? Że zwrócę na siebie uwagę…

  6. z0sia z0sia napisał(a):

    Witaj Viktorze 🙂
    Kilka dni temu w super expresie propagowali wiosenne trendy 😀

  7. ViC-Thor napisał(a):

    z0sia,

    Dzień dobry, że pojadę klasykiem…

Dodaj komentarz