Albo prawda będzie, albo jej nie będzie.

Jeżeli ustalimy fakty i okoliczności, to będzie prawda. Jeżeli natomiast nie ustalimy faktów i okoliczności, to prawdy nie będzie, ale wcale nie oznacza to, że jej, owej prawdy, nie ma. Ona, prawda, jest sama w sobie jako taka sui generis i nawet jest jedna, czyż nie prawda? Prawdy wprawdzie nie będzie, ale pozostańmy w prawdzie i stwierdźmy, że prawda jest nawet wtedy, gdy jej nie będzie. Skoro prawda może być tylko jedna, to nie ma takiej możliwości, aby istniały prawdy dwie, bądź nawet trzy prawdy aby istniały. Problem polega wszelako na tym, że o prawdę jest trudno, nawet bardzo trudno. Dochodzenie do prawdy wymaga mozołu, trudu, wytrwałości i zaangażowania oraz przede wszystkim wiary w prawdę. Prawda bowiem była, prawda bowiem jest, ale może się stać też tak, że prawdy nie będzie.

Samuela

z wykształcenia i zamiłowania filolog, co według Platona oznacza miłośnika naukowej dyskusji. Wszelako mogę też nienaukowo.

Kategoria: Polityka, geopolityka (6)
  1. McQuriosum McQuriosum pisze:

    >>ale może się stać też tak, że prawdy nie będzie.<<

    i na takie właśnie straszne czasy mamy Prezesa!

  2. Samuela Samuela pisze:

    McQuriosum,

    Prawdą jest, że Tusk jest mordercą. Jeśli nie uda się tego udowodnić, gdyż takie mamy niestety okoliczności, to wcale nie będzie to oznaczać, że Tusk nie jest mordercą.

  3. McQuriosum McQuriosum pisze:

    Samuela,

    I właśnie od tego jest Prezes, który samym swoim istnieniem dyskredytuje fakt istnienia Tuska i Mord Zdradzieckich, oraz nieudowadnialności ( czyli de facto niekaralności ) ich czynów.
    Jest niczym Bóbr Ojciec i Matka Bobrzyca w Jednym, że o Duchu Sniętym nie wspomnę,…

    😉

  4. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Pan prezes był łaskaw nadmienić, że ustalenie owej bolesnej prawdy zależy od okoliczności i że owe okoliczności mogą sprawić, że prawdy ustalić się nie da, choć oczywiście nikt nie wątpi, że prawda gdzieś jest.

  5. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna pisze:

    Pantryjota,

    E tam, czepiacie się prezesa. Przecież , jak zwykle zresztą, prezes nie kłamie. Prawda jest albo jej nie ma . Tertium non datur. :)))))))

  6. Kfiatushek pisze:

    Będę wredna: prawda jest jak sempiterna, każdy ma swoją.

Dodaj komentarz

Zaloguj się