Archiwa Bloga

koma

Nie wiedzieć czemu mówiliśmy na to koma. Słowo to stanowiło kawałek naszego idiolektu, było wyjściowo określeniem nierównej plamy na lamperii – lub na malowanej kredową farbą górnej części ściany. Miała ona w sobie coś z pra-mapy, obrazowała krainę, która była

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

w drugiej klasie – pan Wojtek (R.I.P.)

Budował się nieopodal „naszych” gospodarzy na Sobiczkowej, trzymał u nich na podwórzu cement, nie miał czasu (a może i głowy), żeby doglądać, czy nie stwardnieje w wilgotnym klimacie. Po latach odkryłem, skąd pensjonat „Orzeł” w „Jesteśmy na wczasach”. Po prostu

Kategoria: Kultura i sztuki wszelakie (2)

pod choinkę

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

grałem jazz

Bez obaw, nie na instrumentach, w radio grałem. Regionalnym li tylko. Na zasadzie „współpracownik”. Własne płyty przynosiłem, sygnał audycji wymyśliłem, takoż scenariusze każdej. Jako współpracownika zobligowano mnie do przedkładania na piśmie wszystkiego, co chcę powiedzieć na antenie. Ten wymóg spełniałem

Kategoria: Kultura i sztuki wszelakie (2)

narodzenie

siedzieliśmy w jej zabałaganionym pokoju popijając herbatę bez cukru paląc tanie papierosy szepcząc cichutko z obawy by nie zakłócić ciszy deszczu za oknem (c) AL

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Próżnia zapełniana

Zanim ziści się, co zbiorowość sobie wybierze, zostawiam poniższy portret. Zdaję sobie sprawę, że nie wpłynie to na obrót spraw, ale przyzwoitość wymaga, bym wyraził co czuję. Obserwuję go od dawna, w wielkim akwarium, które utrzymujemy jako świątynię demokracji, w

Kategoria: Polityka, geopolityka (6)

słodkie życie Władymira Draczewa

To był czas zamierzchły, według obecnych standardów. Eurosport nadawał tylko z angielskim komentarzem, ja zaś miałem pakiet telewizji kablowej, jak też więcej kłaków na łbie i to w mniej szarym odcieniu. W ramach odskoczni od karuzeli zajęć zawodowych oglądałem zawody

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

kilka zdań, w kilka dni po drugiej turze

Odwołuję się w tytule do tytułu petycji ruchu czeskiej Karty 77, w oryginale nazwanej po prostu Několik vět, czyli kilka zdań właśnie. Petycji, która powstała wiosną roku 1989 a została ogłoszona latem tegoż roku. Te kilka zdań, które przedstawiam poniżej

Kategoria: Polityka, geopolityka (6), Stosunki międzyludzkie (3)

spisany fragment dialogu

-…trzeba iść, bo jak on zostanie dalej tym prezydentem, to ziemię sprzeda. Wszedłem na to zdanie, półgłosem w cichym przedsionku kościoła wygłoszone. Obie rozmawiające siwe, z laseczkami, w prochowcach pamiętających czasy lepsze, gdy były wyższe i nie przygarbione. – A

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Katmandu

Trochę poznałem jego zaułki i dziwny rytm życia. Górali, którzy stanęli nagle oko w oko z cywilizacją z zewnątrz. Najbardziej lubiłem je rano, gdy budziło się i brzask je obejmował. Zjeżdżali się ludzie z okolicy, którzy od miasta spodziewali się

Kategoria: Różne ciekawe historie (5)

Zaloguj się