Archiwa Bloga

Z pamiętnika podstarzałej nauczycielki

Siedzę ja sobie teraz na tzw. zapleczu. Tak zwanym, bo jest to właściwie przerobiona na pomieszczenie do cichej pracy toaleta, bodajże męska, o wymiarach jakieś 3×4 , z oknem pod sufitem i rurami na wierzchu. Pracuje tu „cicho” siedem nauczycielek

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

FFF w Nowej Hucie

Niniejszy tekst dedykuję specjalnie Pantrysiowi, aby zadość uczynić jego poglądom na temat mojego „prowadzenia się” w szczególe, a także  zbulwersować opinię publiczną w ogóle. Pozdrawiam także ponad stutysięczną dzielnicę Krakowa – Nowa Hutę, w której miałam niewątpliwie szczęście spędzać dzieciństwo

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Świetni sąsiedzi

Niedawno przeczytałam w którymś czasopiśmie dla kobiet, że przeprowadzone w Polsce badania dotyczące stylu życia obecnych trzydziestoparolatków wskazują wyraźnie na to, że reprezentują oni w  dużej większości prawicowe poglądy  polityczne i negatywne nastawienie do kwestii obecności w Polsce imigrantów i

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

10 centów na pocieszenie

Ci, którzy czytali mój wpis o sms-ach wiedzą doskonale, jaki jest mój stosunek do nowych form komunikacji . Mimo, że daleko mi do niektórych znajomych, którzy zdecydowanie stronią nawet od zwykłego komputera, to jednak z dużym dystansem odnoszę się do

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

SMS-y i ja

Nienawidzę pisać sms-ów. A od jakiegoś czasu ich też dostawać. Co z tego, skoro wszyscy, albo prawie wszyscy moi znajomi uznali, że to wspaniały sposób na komunikowanie się ze światem. To jakiś craze jest! Nikt nie rozmawia… wszyscy klikają… Pytałam

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Jesienna deprecha

No i dopadła mnie… z wszelkimi jej konsekwencjami. Szyszynka , nie pobudzana odpowiednią ilością słońca nie chce produkować melatoniny, a ja coraz częściej płaczę. W nosie mam wszystko…, żeby to była prawda. Wcale nie, właśnie użalam się nad sobą i

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Moje peregrynacje erotyczne

Wiem, wiem… brzmi zarówno intrygująco, jak prowokująco, ale to prawda. Będąc „ryczącą pięćdziesiątką po przejściach”, spędziłam wakacje zwiedzając niektóre portale randkowe. Fascynujące przeżycie. Mam wrażenie, że w ciągu tych 3 miesięcy dowiedziałam się o mężczyznach więcej niż przez całe życie.

Kategoria: Stosunki międzyludzkie (3)

Spełnia się najczarniejszy scenariusz…

No i stało się. Od momentu gdy PiS doszedł do władzy, modliłam się intensywnie o to, żeby ten rząd upadł zanim weźmie się za gospodarkę. Tajemnicą poliszynela jest bowiem fakt, że nawet najbardziej prawicowi ekonomiści, którzy mogli pretendować do miana

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Zaloguj się