Archiwa Bloga

Kolory jesieni, czyli resentymenty

Dziś skopiuję mój stary wpis, bo to już chyba i czas i pora. Skopiuję go bez komentarzy i bez zdjęć, bo nadal można je przeczytać i zobaczyć tutaj : http://pantryjota.salon24.pl/360599,kolory-jesieni-tekst-apolityczny-w-zasadzie dzięki łaskawości pana Igora, który zapowiadał, że odchodzi z dziennikarstwa,

Kategoria: Pantryjota jako...(10)

Kulturowe tabu, czyli Droga do Saliny i Jethro Tull w tle

Dziś będzie nieco poważniej, bo pojawił się w tzw „przestrzeni publicznej” kolejny gorący temat, a to za sprawą wypowiedzi prof. Hartmana na temat kazirodztwa. Oczywiście rzucili się na biedaka wszyscy – od prawych i sprawiedliwych, aż  do Palikota, a ja

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Pełzająca rozkosz, czyli antykoncepcja spod lady

W ramach akcji  przypominania klasycznej już twórczości blogerki Ruhli, kolejny jej wpis na temat. 27.04.2012 Ruhla Jak kobieta siedzi w domu, zamiast podreperowywać budżet pracami zleconymi, to jej się króliki kocą na mózgu. Było kiedyś takie powiedzenie, które starsi blogerzy

Kategoria: Pantryjota jako...(10)

Rozzuchwalony prezes całuje w rękę kierowcę mężczyznę

Moje przewidywania spełniły się szybciej, niż myślałem.  Pisałem tylko co, że na ściskaniu ręki Tuska pan Kaczyński nie poprzestanie i oto mamy kolejny przykład na to, jak może eskalować seksualizm starego kawalera: Drobna wpadka prezesa Wcześniej na uliczkach okalających Politechnikę

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Perfidny, perwersyjny prezes

Pan prezes podał panu postpremierowi prawicę. Pomyślał, pokombinował i podał. Mógł co prawda podać dalej, ale podał własnoręcznie. Według jednych był to gest polubowny, a wg innych przejaw pychy, choć znaleźli się również tacy, którzy podanie ręki odebrali wprost- jak

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Zwierzoczłekoupierd, czyli jak to z Beatlesami było

Słowo się rzekło, więc wklejam jak leciało: Szanowni Państwo, Czasem zaglądam na ten Salon, ale tylko jako bierny czytelnik. Ale wczoraj trochę zbulwersował mnie jeden z tutejszych blogerów, pan K.Osiejuk, pisząc o tym, jak to w latach 70-tych nabył za

Kategoria: Pantryjota jako...(10)

Sprawy sercowe – głos ma kolega nadredaktor

Najpierw cytat, żmudnie przepisany przeze mnie z gazety, bo za dostęp elektroniczny trzeba płacić, ale jak ktoś ma chęć, to proszę bardzo: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1593235,1,spor-o-serce-pochowane-pod-swiebodzinskim-chrystusem.read ” Serce wielkości jabłka (może 6 deka) włożono do słoika ze specjalnego szkła i zaklejono klejem, też

Kategoria: Katoholizm i inne choroby (11)

Lustracja odbita w lustrze

O ile mnie pamięć nie myli, to chyba nigdy nie pisałem o lustracji. I pewnie dziś też bym nie pisał, gdyby nie fakt, że ostatnio mechanizm lustracyjny zadziałał nieco „przewrotnie” bo oto okazało się, że umoczony został niejaki profesor Kieżun, 

Kategoria: Polityka, geopolityka (6)

Czego potrzebują Polacy ?

Niejaki Ryczan, biskup jego mać, zapodał na murach Częstochowy, że Polacy najbardziej potrzebują kościołów, krzyży i kaplic. Przy okazji dodał, że ustawa przeciwko przemocy w rodzinie to podstępnie przemycony gender i że Polska bez ołtarzy straci swoją tożsamość. Co prawda

Kategoria: Katoholizm i inne choroby (11)

Serce Chopina dobrem katolickim ? Uwaga !! są momenty

Moi drodzy, Tak sobie właśnie pomyślałem, że może to jest niezły pomysł, żeby wpisy o Kaczorach i pozostałym syfie przeplatać notkami o kulturze i sztuce szeroko pojętej. Nawet, jeśli taki wpis będzie tylko luźno związany z tematyką zakładki. I nawet,

Kategoria: Kultura i sztuki wszelakie (2)