Archiwa Bloga

Krew od całowania sztandarów wrząca

Przypomniałem sobie, że „tam” opublikowałem przecież 2 wpisy o Powstaniu, przy czym ten drugi był reakcją na komentarze po pierwszym. No to przypomnijmy go sobie, bo też jest niezły, jak to u mnie: 01.08.2011 12:55 189 opublikowana w: Publicystyka, SalonowaWataha

Kategoria: Pantryjota jako...(10)

Drugie Powstanie Warszawskie, czyli P(i)si ch..

Fragment z podręcznika historii 21 wieku: Po 5 latach okupacji stolicy przez wojska imperium Putina, naród zerwał się do desperackiego aktu powstania. Z dobrze zakamuflowanej piwnicy na Żoliborzu w eter poszedł komunikat nagrany na tablecie, w którym to komunikacie Wódz

Kategoria: Pantryjota jako...(10)

Gorąco choć oko wykol

W związku z tym, że po południu nie za bardzo mogę pisać z uwagi na to, że w pokoju z kompem jest wtedy za gorąco, piszę zaraz po śniadaniu, żeby zadośćuczynić imperatywowi, o którym wspomniałem w poprzedniej notce. W związku z

Kategoria: Polityka, geopolityka (6)

Sezon ogórków małosolnych

Się było nad morzem przez tydzień, oczywiście Bałtyckim, bo to i patriotycznie i ślicznie. Pogoda była piękna, tylko kąpać się na dało, bo woda była zimna jak gorące newsy z frontów wojennych w Europie i na świecie – Bożym, a

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Rakieta Putina wodą na młyn teorii zamachowych

Zestrzelenie samolotu nad Ukrainą spowodowało, że znów wraca temat katastrofy Tupolewa, bo dla niektórych bezmózgowcow analogie objawiły się jak prawda objawiona. Pierwsza to oczywiście ta, że samolot spadł i wszyscy polegli. Druga, że stało się to nad terytorium Ukrainy, a

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Co prawda nie dziewięć milionów, ale za to start z Żywca, czyli setny wpis na forum

Dziś skojarzyły mi się dwa wydarzenia: Ostatni koncert w Sali Kongresowej przed jej remontem i wyprawa rowerowa w intencji bezbożników. Jak niektórzy pewnie wiedzą, Sala idzie do remontu i tuż przed jego rozpoczęciem dała w niej koncert Katie Melua, znana

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Prezez jak robak, aż serce rośnie.

Miałem iść na rower, ale ponieważ zapowiedział się klient, to musiałem chwilowo odpuścić i oczekiwanie „umiliłem” sobie słuchaniem sprawozdania z debaty sejmowej. Nie całego, ale i tak wnioski są oczywiste. Po raz nie wiem już który, Jarosław Kaczyński został  przez

Kategoria: Polityka, geopolityka (6)

Dziad do obrazu, a Gliński do zlewu

Nie przepadam co prawda za panem Niesiołowskim, podobnie jak za wieloma politykami, którzy ewoluują „politycznie” w dziwny sposób, ale spodobała mi się jego sugestia,  skierowana do „premiera” technicznego: „Gliński może wygłosić przemówienie do gołębi i kawek na placu przed Sejmem.

Kategoria: Polityka, geopolityka (6)

Atak Komoruskiego na Tuska, czyli jak Antoni wraca do gry

W jednym z ostatnich felietonów wspominałem o  dziwnym „zniknięciu” Antoniego Macierewicza, ale okazuje się, że facet po prostu zwierał zwieracze, a teraz znów mu puściły. Otóż pierwszy śledczy przedostatniej RP ogłosił był właśnie swoją teorię na temat „afery taśmowej”. Pojęcia

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Yoga, czyli przyczynek do demonologii

Inwazja katolickich oszołomów trwa u nas w najlepsze, a co najgorsze, zupełnie nie widać, gdzie może być jej kres. Właśnie przeczytałem, że katopsychole mają zamiar oprotestować ćwiczenia Jogi w Poznaniu: Spotkania z cyklu „Joga przy fontannie” odbywają się od paru

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)