Archiwa Bloga

Widoczny ślad konstruktywnego dekonstruktywizmu

Byłam zawsze sceptyczna, gdy ktoś opowiadał o Bobrze. Przyznaję, że brakowało mi wiary, nadziei i miłości. Do dzisiaj, gdy ujrzałam to odwalone drzewo – widoczny znak JEGO ISTNIENIA.

Kategoria: Bracia mniejsi, przyroda (4)

Reks

I znów sięgam pamięcią do dzieciństwa,kiedy to jako dzieci , razem z bratem przynosiliśmy  porzucone psy lub koty, a one zawsze znajdowały w naszym domu schronienie. Nie jestem w stanie policzyć ile tych  zwierząt było, w porywach  po 5 psów

Kategoria: Bracia mniejsi, przyroda (4)

Naga kobieta z misiem

Obejrzałem sobie właśnie przed chwilą cykl zdjęć modelki z kraju Putina zdjętej okiem obiektywu w towarzystwie dzikich  zwierząt. Oto jedno z nich: Więcej tutaj: http://deser.pl/deser/51,111858,15734172.html?bo=1#BoxSlotIIMT Muszę przyznać, że mam mieszane uczucia. W naturze bowiem raczej trudno sobie wyobrazić, żeby niedźwiedź

Kategoria: Bracia mniejsi, przyroda (4)

Bóbr

Gdzieś mi nagle zabrakło wizerunku bobra. Zrazu był, a potem przestał być i uporczywie go nie ma i nie ma. Może dlatego, że bóbr, jak to bóbr, tak bardzo wgryza się we florę, że się przeistacza niczym Gregor Samsa zatracając

Kategoria: Bracia mniejsi, przyroda (4)