I jeszcze „buzi dupci”…

Zadałam znajomej „konserwie” następujące pytania : Czy słusznie uważam tzw. zerowy PIT dla zdrowych , silnych ,młodych, lepiej zarabiających za świństwo wycięte emerytom??? Czy ambitny studiujący młody, który załapie się na rok, może dwa zerowego PITu, podczas, gdy mało ambitny absolwent szkoły branżowej już od dawna będzie korzystał z „dobrodziejstwa „Kaczafiego nie będzie miał słusznych pretensji??? Czy młodzi przedsiębiorcy, którym ZUS pójdzie w górę do 1450 złotych nie będą wściekli, że finansują zerowy PIT swoim mało przedsiębiorczym rówieśnikom ? Bo według mnie to kolejny bubel prawny. A Ty co sądzisz?

Kolejny odcinek z serii :”Kupimy sobie naród i jeszcze nam na coca-colę zostanie”. Brakuje tylko przysłowiowego „buzi dupci”, ale to może i dobrze…

PS. Jak widać, jeszcze mi się, wbrew wszystkiemu, pisać chce.

Krakowianka Jedna

Wielbicielka SuperRedaktora, niepoprawna pesymistka, nieobliczalna "rycząca -tka", filolożka, ale w przeciwieństwie do Samueli, nie z zamiłowania, a z przypadku.

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)
  1. Pantryjota Pantryjota pisze:

    A co ma powiedzieć pracujący emeryt, który musi odprowadzać z tytułu wykonywanej pracy wszystkie składki do ZUS, również rentową, choć jako żywo, za życia żadna renta już mu nie będzie przysługiwała?
    I teraz konkretny przykład: Pewna pracująca emerytka odprowadza do ZUS co miesiąc około 1700zł tych wszystkich składek, co w skali roku daje circa ponad 20 tys. No i po roku takiego przymusowego zasilania ZUS, przeliczono pani emerytce emeryturę i dostała z tego tytułu całe 50 zł więcej, czyli jak łatwo policzyć, 1/400 odprowadzonej kwoty. Zachęcające, prawda?
    Tak z grubsza państwo nasze okrada własnych obywateli w majestacie chorego prawa. Oczywiście na wiele innych sposobów też, no ale skoro obywatele na to pozwalają, to państwo jakoś ciągnie za cudze, czyli nasze.

  2. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna pisze:

    Pantryjota,

    Tak, tak… z tą składką rentową to cyrk jakiś…

  3. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Krakowianka Jedna,

    A jak pracujesz na 3 etatach, to musisz odprowadzać 3 składki zdrowotne.
    Myślę, że partia, która by obiecała likwidację tych absurdów, miała by spore szanse na zaistnienie.

  4. Samuela Samuela pisze:

    Pantryjota,

    Składkę zdrowotną odprowadza się od każdej umowy (zlecenia, tantiemy) oraz od każdej zgłoszonej działalności niezależnie od przychodu. Przykładowo moja połowica jest tłumaczem przysięgłym i uiszcza składkę zdrowotną w wysokości 340,00 PLN niezależnie od tego, czy ma przychód, którego najczęściej nie ma. Generalnie biznes ten się nie opłaca. Zaś ja mam ten komfort, że nie mam żadnego przychodu i nie finansuję w Polsce ani wynagrodzenia Krakowianki Jednej, ani renty Pana Pantryjoty. Żołdu pana polskiego żołnierza i pana strażaka zresztą też nie.

  5. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna pisze:

    Samuela,

    Samuelo, moje wynagrodzenie finansują na szczęście studenci podpisując świadomie odpowiednią umowę na usługę edukacyjną. W ten sposób, wszyscy są szczęśliwi . I o to chodzi !!! Natomiast składkę zdrowotną z działalności lingwistycznej też odprowadzam, co oznacza, że powinnam w szpitalu mieć podwojoną jakość standardu i z tym jest już gorzej. Nie zmienia to faktu, że jakoś finansowanie młodych bezrozumnych byczków, którzy w nagrodę zagłosują na Kaczafiego nawet owej wspomnianej w notce „konserwie” się nie podoba . Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę się, że się tu znów pojawiłaś 🙂

  6. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Samuela,

    Mojej renty od stycznia 2018 nikt nie finansuje, a obecnie toczy się sprawa w sądzie o jej przywrócenie i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że nic z tego nie będzie, bo sąd działa bardzo podobnie jak ZUS, a zatrudniani przez niego biegli to jakiś niesmaczny żart. Nie chce mi się o tym pisać, ale może coś skrobnę kiedyś przy okazji wyroku. Do wyższej instancji raczej nie będę się odwoływał, bo trochę mnie to już znudziło i zniesmaczyło.

  7. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Krakowianka Jedna,

    „Działalność lingwistyczna” to brzmi dumnie 🙂

  8. Samuela Samuela pisze:

    Pantryjota,

    Tymczasem imć Cymański wyznał: „Kiedyś przewijałem dziecko, wierzgało, wierzgało (…) nerwy puściły, dałem klapsa.”

    Niemądry był, ponieważ żeby niemowlę przestało wierzgać, to trzeba je albo udusić albo walnąć młotkiem w główkę albo zastosować udatnie zaostrzony paliczek.

    https://wiadomosci.wp.pl/cymanski-o-klapsach-emocje-wziely-gore-6396417511450241v

  9. Avatar Jacek pisze:

    Samuela,

    A czy po takim Cymańskim można spodziewać się czegoś innego?
    Ale ogólnie to ludzki pan! Mógł zabić, a skończyło się klapsem!! Ludzkie panisko!

  10. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna pisze:

    Jacek,

    A w ogóle, to kto to słyszał, żeby facet dziecko przewijał??? Przecież to babska robota jest!!! Trzeba było babie przyłożyć jeszcze za to, że się od roboty miga !!! Zresztą, jak się dziecka nie bije, to mu wątroba gnije.

  11. Avatar Jacek pisze:

    Krakowianka Jedna,

    Cymański ma zdaje się piątkę bachorów. Ciekawe, co powie ta czwórka nie bitych /?/. Będą mieć żal, że ich tatuś nie kocha tak jak to jedno, ktore dostąpiło łaski miłościwego tatusia.
    No chyba że lał wszystkie, tylko jeszcze się do tego nie przyznał.

  12. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna pisze:

    Jacek,

    Pewnie wszystkie lał i wszystkie przyjmowały to „z pewną estymą”, jak Rzecznik Praw Dziecka. Bo to, k…a rzeczywiście wyróżnienie jest i zawsze „dla dobra dziecka”…

  13. Samuela Samuela pisze:

    Jacek,

    Niebawem Cymańskiemu też ktoś będzie zmieniać pieluchę. Jeśli w trakcie przewijania Cymański będzie wierzgać, to okres jego przewijania wydatnie się skróci.

  14. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Samuela,

    Ciekawe, kto dostąpi zaszczytu zmieniania pieluchy prezesowi.
    Stawiam na Misiewicza. Bartłomieja Misiewicza 🙂

  15. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna pisze:

    Pantryjota,

    Ja stawiam na premiera. On zawsze zrobi to, o co prezes go poprosi,nawet z naddatkiem (czymkolwiek w przypadku pieluchy ten naddatek by nie był :))))) ).

    PS. Wraca mi powoli wiara w to, że warto tu pisać 🙂

  16. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Krakowianka Jedna,

    Miałem kiedyś spotkanie z p Cymańskim na dworcu PKP.
    W Gdańsku.
    Bosch! Co za popierdółka z niego!

    Musiałem pomóc w zakupie biletu z automatu!

  17. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ViC-Thor,

    Ja też bym chyba nie umiał, bo nigdy tego nie robiłem.

Dodaj komentarz