Jeszcze nie… ale …

Nie wiem, czy był to Hitchcock, czy inny wybitny reżyser, który powiedział, że jeśli w pierwszej scenie filmu pojawia się strzelba, to przed końcem filmu na pewno wystrzeli. I tak chyba będzie ze słynną demolką systemu sądownictwa, którą zafundować nam chciał wczoraj najwybitniejszy prawnik IV Rzeczpospolitej bez aplikacji i postrach zawałowców ( w tym Jacka i mnie, o czym napiszę innym razem), Zbigniew Ziobro.

Ku szokowi chyba wszystkich, poza inicjatorem tej akcji, wczoraj przepadła w III czytaniu ustawa o ustroju sądów powszechnych , nadająca Ziobrze już władzę absolutną nad trzecim elementem ustrojowego systemu rządzenia, sądami powszechnymi. Sami sobie tej ustawę zanegowali i przesunęli jej procedowanie na później. Ta część narodu, która pamięta jeszcze poprzednią „bolszewię” , albo trafiła w szkole na sumiennego nauczyciela tzw. WOS-u , odetchnęła z ulgą. Ci pozostali, dla których najbardziej wymiernym sukcesem tego rządu jest dodatkowe 500 pln w kieszenie, choćby musieli za to zapłacić zakazem używania szarych komórek, w ogóle nie zauważyli, że coś takiego może być procedowane – no bo zresztą po co sobie jakimiś głupotami głowę zawracać! Nie ich sprawa!

Już od dawna zastanawiałam się dlaczego Kaczyński z takim spokojem „skręca na siebie bicz” dając Ziobrze tak wielkie prerogatywy, zwłaszcza, że można Kaczora nie lubić, ale inteligencji mu odmówić nie można. Przecież Ziobro, który przecież nie ukrywa swoich ambicji, a jednocześnie wykazał się już daleko idącą nielojalnością,za chwilę może nakazać jednemu ze swoich prokuratorów, aby coś na Kaczora znalazł,a posłusznemu sędziemu ze swojego nadania przysolić mu dożywocie. Mając nieograniczoną władzę nad wszystkimi sądami, na pewno nie będzie miał kłopotu ze skłonieniem sędziego apelacyjnego ,takoż ze swojego nadania, do odrzucenia odwołania i…. droga do „tronu” otwarta… I niech no tylko który podskoczy!!! Dajcie mi „winowajcę”, a paragraf się na niego znajdzie!!! No…. w każdym razie kolesie Ziobry znajdą.

Piszę to trochę z przerażeniem… bo odnosi się to przecież do grupy zawodowej, która cieszyć się powinna szczególnym zaufaniem społecznym. Co to zatem za kraj jest, skoro w nim uczciwy obywatel , jeszcze raz powtarzam, uczciwy obywatel, sędziów się bać zaczyna ?

Może jestem naiwna, ale przy całym Kaczyńskiego szaleństwie, uważam, że w porównaniu z Ziobrą on jest przysłowiową „betką”. Ziobro, który wczoraj musiał doznać niejakiego upokorzenia, zrobi wszystko co w jego mocy, żeby ta „strzelba jednak wystrzeliła”, a wtedy trzeba być czujnym. Gdy prokuratorzy zapukają do drzwi Kaczora, należy spadać gdzie pieprz rośnie, bo Ziobro nie będzie się z „gorszym sortem ” jak on patyczkował.

 

Krakowianka Jedna

Wielbicielka SuperRedaktora, niepoprawna pesymistka, nieobliczalna "rycząca -tka", filolożka, ale w przeciwieństwie do Samueli, nie z zamiłowania, a z przypadku.

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)
  1. vannelle napisał(a):

    Strzelba wystrzeli w wariancie rumuńskim.

  2. Kfiatushek napisał(a):

    Ziobro chce wymiany kadr na posłusznych mu ludzi. Nie wie tylko jednego: jest ich za mało, aby stworzyć nową kastę, a po ich upadku (za 2-3 lata), zemsta masy prawniczej będzie straszna. Nikt nie da sobie odebrać przywilejów bez walki.

  3. vannelle napisał(a):

    Kfiatushek,

    Nie bardzo się zgodzę, że mr zero ma krótką ławkę. Gołym okiem widać ile wśród prawników jest szmacianych łbów.

  4. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna napisał(a):

    vannelle,

    Niestety ja też. Wszystkie te nieudaczniki, które nie były w stanie porobić aplikacji dorwą się do żłoba.

  5. Samuela Samuela napisał(a):

    Można Kaczora nie lubić, ale inteligencji mu odmówić nie można. Ostatecznie 30% IQ to też jest przecież jakaś inteligencja.

  6. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna napisał(a):

    Samuela,

    :)))))

  7. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Samuela,

    Szkoda, że nie zna angielskiego, bo mógłby sobie uciąć intelektualną dysputę z Trumpem przy najbliższej okazji.
    A teraz idę oglądać Doktora Who i krwiożercze bałwany.

  8. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Krakowianka Jedna,

    Ale co z tą operą?

  9. Kfiatushek napisał(a):

    vannelle,

    Problem pozostaje po oddaniu władzy, a kiedyś (niedługo!) zabraknie kasy na przekupstwa wyborcze. 500+, mieszkania+, wcześniejsza emerytura kosztują, a Unia coraz bliżej zakręcenia kurka z gotówką. Zapłacą jak zwykle Polacy i to głównie ci, którzy już nie mają nic.

  10. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna napisał(a):

    Pantryjota,

    Miała być opera, ale będą inne przyjemności :). Za to interesujący recital w niedzielę:
    http://www.milosnicyopery.pl/juz_wkrotce
    Nie zmienia to postaci rzeczy, że trochę przyglądam się polityce bo trzeba być czujnym :))

Dodaj komentarz

Zaloguj się