Kiepska nazwa i lider do du.y

Szanowni,

Gdy powstał twór pod nazwą Nowoczesna.pl, którą to partię firmował pan Petru, to choćby właśnie ze względu na „szefa” było dla mnie jasne, że wielkiej przyszłości to nie ma, bo bez charyzmy raczej nie da się osiągnąć sukcesu w tej konkurencji, a tej posiadał pan Ryszard mniej więcej tyle, ile jest alkoholu w piwie, choć na upartego piwem też można się nieźle uwalić.

Teraz szef się wypisał z własnej partii, co jest swego rodzaju ciekawostką i dowodzi, że nie wszyscy powinni zajmować się polityką. Niektórzy np. znacznie lepiej sprawdzają się w roli bankowców, inni w roli nauczycieli, a jeszcze inni w roli pań (panów) domu, więc zupełnie nie rozumiem skąd ten pęd do władzy, bo przecież polityka to władza, szczególnie na wyższych szczeblach. Oczywiście często jest to władza ograniczona do własnego środowiska partyjnego, ale najwidoczniej niektórych na tyle to kręci, że rzucają się w wir aktywności politycznej, a potem zostają z tą aktywnością mniej więcej w tym miejscu, w którym zostałby aktor Himilsbach, gdyby nauczył się angielskiego, a potem jednak by go nie zaangażowali do anglojęzycznego filmu.

Kiedy pan Ryszard oświadczył, że przed wyborami nie zamierza zakładać nowej partii, to kamień spadł mi z serca i mam cichą nadzieję, że po wyborach też niczego nie będzie już zakładał, oczywiście przy założeniu, że Petru po szkodzie mądrzeje.

Obecne władze Nowoczesnej różnią się od byłego szefa głównie płcią i śmiem twierdzić, że pod względem urody nawet mu ustępują, no ale to akurat jest najmniejszym problemem tego ugrupowania, gdyż u konkurencji wcale nie jest lepiej pod tym względem i nie chodzi mi wyłącznie o takie ekstrema jak pani Pawłowicz.

Nie tylko ja jestem podobnego zdania jeśli chodzi o lidera, więc podlinkuję teraz coś, co znalazłem w sieci przed chwilą, a sam udam się już na planowaną wyprawę do miasta.

http://fakty.interia.pl/autor/michal-michalak/news-bankructwo-ryszarda-petru-komentarz,nId,2580486

Oczywiście opublikuję dzisiaj również kolejny odcinek analiz Dona Kwaczyńskiego, ale to dopiero późnym popołudniem.

Pantryjota

 

 

Pantryjota

Dawniej też Pantryjota, a więcej o mnie w stopce.

Kategoria: Polityka, geopolityka (6)
  1. Kfiatushek napisał(a):

    Rysiek jest najlepszy ten na zdjęciu.

  2. Eva70 napisał(a):

    I jak tu Cię nie kochać Pantryjoto?! Biorę sobie zdjęcie Ryśka i trzy akapity, bez tych ostatnich od „Obecne władze…” o urodzie przywódczyń, choć i to zdanie podzielam. 🙂
    Gdybym umiała tak pięknie pisać – napisałabym to samo! 🙂
    Miłego popołudnia życzę!

  3. Jose Obando napisał(a):

    Cześć,
    p.Petru nie nadaje się do polityki i było to wiadomo od początku. Jest po prostu śmieszny a nie jest to cecha, która może pomóc w prowadzeniu partii. Gdyby był aktorem komedii romantycznych to co innego, byłby wiarygodny. I chętnie bym poszedł oglądnąć komedię np. pod takim tytułem: „Co się zdarzyło w Las Vegas?” przepraszam „na Maderze?”
    Pozdrawiam

  4. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Eva70,

    Bierz co chcesz i przy okazji powiedz, czy dotarły wysłane już dawno temu materiały o dziadku.
    Pozdrawiam serdecznie.

  5. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Jose Obando,

    No właśnie, żeby był chociaż zabawny, no ale to już wyższa szkoła politycznej „jazdy”.

  6. Eva70 napisał(a):

    Pantryjota,

    Dotarły, oczywiście. Wydawało mi się, że podziękowałam, ale w moim wieku nigdy nie można mieć pewności! 🙂

  7. Kfiatushek napisał(a):

    Eva70:
    I jak tu Cię nie kochać Pantryjoto?! Biorę sobie zdjęcie Ryśka i trzy akapity, beztych ostatnich od „Obecne władze…”o urodzie przywódczyń, choć i to zdanie podzielam.
    Gdybym umiała tak pięknie pisać – napisałabym to samo!
    Miłego popołudnia życzę!

    Zdjęcie Ryśka mam na tablecie jako tapetę. Jest cudny! Rysiek jako motyw oczywiście. Mamy podobny gust do fotek, Evo70.

  8. Eva70 napisał(a):

    Kfiatushek,

    Cieszę się Kfiatushku, bo polubiłam Cię już za sam nick. 🙂

  9. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Eva70,

    Nie szkodzi, liczą się przecież intencje 🙂

Dodaj komentarz