Pisaniem nie mając obrzękłej prawicy

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Tylko co wróciłem z długiego spaceru z suniami i muszę trochę odpocząć, a ponieważ pisanie to dla mnie jedna z form relaksu i niezła frajda, więc postanowiłem coś spłodzić przy niedzieli. Będzie właśnie o pisaniu, a osobliwie o takim, które

Kanonizujmy Jaruzelskiego! czyli oswajanie kotka za pomocą młotka.

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

  Ogólnie znany jest nam fakt, że I sekretarz PZPR, kierujący WRON ze wsparciem i pomocą innych znanych nam postaci Czeslawa Kiszczaka, Floriana Siwickiego, Józefa Baryły, Eugeniusza Molczyka i wielu innych, które wraz z bohaterskim generałem  również należałoby kanonizować,  w

Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Dziś chciałbym podzielić się z moimi czytelnikami kilkoma refleksjami o wojnie, gdyż jak niektórzy wieszczą już od jakiegoś czasu, III Wojna jest coraz bliżej,  bo podobno Ukraińcy zagrozili, że jak Rosjanie wejdą, to oni będę strzelać.  No i teraz sam

Zabity krzyżem, czyli ironia losu

Kategoria: Katoholizm i inne choroby (11)

No i znowu, chcąc nie chcąc, muszę zamieścić notkę w zakładce o wierze, która nie tylko cuda czyni, ale też zabija. Pisałem kiedyś o moich obawach, związanych z możliwością obalenia się pustego w środku Jezusa ze Świebodzina. I oto dziś

Rozdwojenie jaźni

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8), Stosunki międzyludzkie (3)

Dość dobrze pamiętam jeszcze  komunistyczną propagandę sukcesu. Przedsiębiorstwa  odnosiły  coraz więcej sukcesów, z roku na rok powiększając produkcję, wydobycie i sprzedaż. Wszystkiego  miało być w brud, a było jak na lekarstwo. Z konieczności  zostawaliśmy niemal wegetarianami  bo tylko osiedlowe prywatne

dodatek na zagospodarowanie

Kategoria: Kultura i sztuki wszelakie (2)

O muzyce chciałem. Zanim wszak o tejże będzie, wstęp o odtwarzaniu. W moim przypadku przygoda z muzyką jest przygodą z jej słuchaniem, wielokrotnym, wieloletnim. Czasem głębokim, czasem w tle innych czynności. Ażeby wszak słuchać, trzeba mieć z czego. Historię radia

O zamykaniu dupy w kole

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Było kiedyś takie powiedzenie, o „zamykaniu dupy w kole” . Podobało mi się (i nadal podoba) gdyż zawiera w sobie lekką nutkę dekadencji, a także, dzięki szczypcie abstrakcji, pełnić może rolę „wypełniacza” niemal każdej myśli, rzuconej w przestrzeń publiczną. Pisze

Język polski inaczej..

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

  Jedną z roztropniejszych decyzji internetu, a nie uważam by był on niezbędnym wynalazkiem, jest zastrzeganie na niektórych portalach używania wulgaryzmów, które wdarły się do naszego języka różnymi drogami. Zresztą sam internet jako miejsce publiczne powinien podporządkować się normom określonym odpowiednim artykułem w Kodeksie Wykroczeń.

  Wulgaryzmy w historii pojawiły się zapewne wraz z pierwszymi słowami, jakie wymawiał homo sapiens sapiens. W średniowiecznej Polsce używano ich nagminnie. W wielu rodzinnych domach od rana po kuchni mąż rozbijał gliniane garnki na polewkę, krzycząc: „niech cię licho porwie!”,  a jego połowica okładała go drewnianą chochlą po głowie, przeklinając: „obyś sczezł!”…

  Nie o historii wulgaryzmów chciałam pisać, a wyłącznie o ich życiu współczesnym, głównymi użytkownikami czyniąc ludzi młodych, w przedziale wiekowym, od szkoły podstawowej do okresu studiów.

  Drugim kryterium  okazuje się ich popularyzacja bez względu na środowisko rodzinne, kolejnym etap nauki, a więc zanikają  kwestie kulturowe połączone z pochodzeniem i wykształceniem.  Wielu młodych ludzi uważa, że wulgaryzmy nie istnieją, bądź, że używane przez nich wyrazy nie są wulgaryzmami[i]

  Należałoby wspomnieć o  przynależności płciowej, która niweluje różnice w swobodzie posługiwania się wulgaryzmami przez dziewczęta. Porównując dziewczyny z moich czasów licealnych, i aktualne licealistki, można wnioskować o pełnym równouprawnieniu współczesnych nastolatek w tym temacie.

Dodatkiem specjalnym może być fakt, że coraz częściej użytkownikami przekleństw w mowie potocznej stają się przedstawiciele starszych pokoleń.

W ciągu ostatnich dziesięcioleci dość intensywnie zawładnęły miejscem należącym do wyrazów uzusu polskiego., przy jednoczesnej wieloznaczeniowości ich przekazu. Poloniści uniwersyteccy poświęcają im publikacje słownikowe, padają do nas z desek teatralnych, nieobce są sztuce filmowej. Nauka i sztuka to mimo wszystko byty niezależne i odrębne od codzienności relacji międzyludzkich i sposobów komunikowania się

  Zastanawiałam się, czy dla przekory nie przytoczyć kilku przykładów, ale co na to mój szanowny nadredaktor? Wyrzuci na zbity pysk i jeszcze psami i kotami poszczuje.

  Działając w imię celów wyższych poświęcę karierę, szacunek, urok osobisty i dobre wychowanie przytaczając kilka przykładów użycia znaczeniowego wulgaryzmów:

– chujowy – do niczego, niezdatny

– niedojebany – wybrakowany, nieskończony

– spierdolony – zepsuty

– wkurwiony – zdenerwowany

– wyjebać się – przewrócić się

– zajebać – uderzyć, ukraść

– zajebisty – wspaniały, cudowny, dobry

  W czym należałoby dociekać przyczyn popularyzacji wulgaryzmów w porozumiewaniu się ludzi? Wśród wielu aspektów zwróćmy uwagę na fakt związany z grupą rówieśniczą, które w kolejnych pokoleniach miały swe prawa i przywileje, jednak w odróżnieniu od tych sprzed dziesięciu, czy trzydziestu lat wulgaryzmy opanowały praktycznie wszystkie popkultury młodzieżowe, bez względu na ich odrębności ideowe, upodobania, zainteresowania. Warto byłoby się pokusić o stwierdzenie, że narodziny i rozwój hip – hopu i rapu podziałały motywująco na przenikanie wulgaryzmów do codziennych form komunikowania się. Oczywiście istnieje szereg innych nie mniej ważnych czynników, które wpłynęły na omawianą sytuację językową. Zwróciłabym uwagę na ubożenie języka w mowie potocznej. Zasób pojęciowy młodych pokoleń jest coraz skromniejszy i nic nie wskazuje na to, by dokonała się istotna zmiana, skierowana na poszerzanie słownictwa. Być może jest to efekt nadmiernie rozbudowanej tematyki procesu edukacyjnego, który wywołuje w młodych pokoleniach efekt reaktancji: na złość babci odmrożę sobie uszy.


-->

  Jedną z roztropniejszych decyzji internetu, a nie uważam by był on niezbędnym wynalazkiem, jest zastrzeganie na niektórych portalach używania wulgaryzmów, które wdarły się do naszego języka różnymi drogami. Zresztą sam internet jako miejsce publiczne powinien podporządkować się normom określonym

Nie mogę ciągle o jednym

Kategoria: Kultura i sztuki wszelakie (2)

Zauważyłem właśnie, że większość moich wpisów nie wiedzieć czemu obraca się tutaj wokół spraw kościoła i wiary,  która to wiara jest mi  zupełnie do niczego niepotrzebna, a kościół tym bardziej. A przecież jest tyle innych, ciekawych tematów, co udowodniła choćby

Rówieśnik Hitlera

Kategoria: Różne ciekawe historie (5), Różności niesklasyfikowane (8)

  http://www.youtube.com/watch?v=IJOuoyoMhj8#t=54   Przedwczoraj niemiecki kanał telewizji 3SAT przypomniał „Wielkiego dyktatora”, moim zdaniem nierówny film pełen niezrównanych potknięć i przebłysków genialności. Faktem jednak pozostaje, że Chaplin przerósł w nim co najmniej parokrotnie samego siebie w roli Hitlera.  Charakterystyczne, że nawet nie musiał zatrudniać

Zaloguj się