Archiwa Bloga

Może nie koszmar nocny, ale…

Byłem na spotkaniu towarzyskim. Siedzieliśmy sobie w jakimś domku w lesie, a być może na wsi. Śpiewaliśmy z akompaniamentem gitary (w tzw. realu często organizuję takie spotkania). Atmosfera wybitnie zrelaksowana, repertuar – głównie Jacek Kaczmarski. Wśród uczestników Olga Tokarczuk (znów

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Poczta Polska – dobra zmiana w dużym stężeniu

To będzie krótka historia, ale interpretacje mogą być nad wyraz wszechstronne. Otóż wczoraj odwiedziłem urząd pocztowy. Robię to bardzo rzadko – średnio raz na rok, bo staram się bojkotować firmy, których kierownicze stanowiska obsiedli pisowscy nieudacznicy. No ale zdarzyło się,

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Parada równości

Byłem dziś w centrum Warszawy podczas parady równości. Widziałem chłopaka całującego chłopaka i dziewczynę całującą dziewczynę. Widziałem pary tej samej płci, obejmujące się i idące trzymając się za ręce. Był to piękny widok, tak samo wzruszający jak widok dziewczyny całującej

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Lenin wiecznie żywy

Plakatowi temu jakiś czas temu zrobił zdjęcie w dniu wywiadówek mój znajomy, którego nastoletni syn uczęszcza do szkoły, gdzie owo dzieło wisi. Zadumałem się  na dłuższą chwilę, snując refleksje o tym jakże wieloaspektowo dowodzi on głupoty osoby, która go wymyśliła

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)