Autorytet vs antyautorytet

Są i byli dla mnie ludzie którzy „wytyczają kierunek światopoglądowy”.
Tu chciałbym napisać o dwóch profesorach, jednym wybitnym który zdobył sławę na skalę miedzynarodową i jednym Polakiem który pojechał na studia do Romy czyli tzw: Wiecznego miasta, który też jest sławny w pewnych polskich „sferach społecznych”.
Mam tu na myśli jednego z największych mistrzów w swojej dziedzinie czyli pana Umberto Eco
i Waldemara Łysiaka, który jest marzycielem i znawcą historii sztuki.
Dwóch pisarzy, obaj „wychowani w wierze” rzymsko-katolickiej, książki obu są „bardzo poczytne”
Z tym że wieki mistrz mediewista niemalże miażdży przewagą intelektualną „profesora” Łysiaka.
Tymczasem nie chce mi się przechodzić do szczegółów sposobu edukowania przez obu profesorów.
W skrócie napiszę; przeczytałem ponad połowę ksiãżek napisanych i wydrukowanych przez p Umberto Eco i Waldemara łysiaka i… i wiele zawdzięczam profesorowi Eco z ktorym nigdy osobiście nie rozmawiałem, ale bym się przed nim ukłonił „głęboko w pas” niemalże po japońsku.
Z panem Waldemarem Lysiakiem żegnałbym się raczej z lekkim ironiczym uśmieszkiem – terazn znając jego fanatyczne podejście do pewnych spraw społecznych. I jednak złe postrzeganie kobiet – dyskryminująco marzycielskie. Za to dobrze napisał o ZBOCZONEJ królewnie ŚNIEŻCE i rozpustnych siedmiu krasnoludkach.

Szanowny profesor Umberto Eco nie chciał mieć katolickiego pogrzebu – dla myślących ludzi to wiele znaczy.

ViC-Thor

jestem ktory jestem, ale mnie nie było i kiedyś nie będzie i tak mi dopomoże Budda i Bobry.

Kategoria: Katoholizm i inne choroby (11)
  1. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    ARCYDZIEŁO GENIUSZA, chyba nie trzeba dodawać ile pracy to musiało „kosztować „?

  2. Quartz Quartz pisze:

    ViC-Thor,

    Znam a jakże. Pokazał zakałę ludzkiej, człowieczej egzystencji.

  3. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Nie czytałem ani Eco, ani tym bardziej Łysiaka.
    Prawdopodobnie zaliczam się do antyinteligencji.

  4. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    Ależ ci dwaj autorzy nie są wyznacznikiem inteligencji / antyinteligencji.

    (jedynie? )

    To zabrzmiało jak prowokacja?

    Porównywałem superfachowca/obiektywnego do człowieka który a’priori gardzi innymi ludźmi (!)
    A zgrywa się na autorytet.

    A już superpiantem jest profesor UJ – R Legutko, który jest znakomitym fachowcem w swojej dziedzinie a gardzi ludźmi, czyli zasługuje na to samo.

    Nie lubię takiej polskiej mentalności.

  5. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Quartz,

    Czcigodny Jorge ma teraz potomków mentalnych wśród Polaków.
    Fanatyków (wy-) branych z dziecinnej łatwowierności.

  6. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ViC-Thor,

    Od razu mi ulżyło 🙂
    Ale jeśli już, to mogłeś zestawić Eco z Goryllusem, też sławnym literatem, piszącym książki parahistoryczne.

  7. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    ???

    To tak jakbym zestawił perłę z wieprzem.

    Eco jest diamentem, Łysiak to słaba cyrkonia.
    Kim przy nich jest Goryllus??
    Pojedynczym elementem lastriko?

  8. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ViC-Thor,

    A serial Nowy Papież oglądasz?
    Niektóre odcinki to czysta poezja filmowa, np. ten z ubiegłego tygodnia, czyli bodaj 7.

  9. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    Niestety
    Dużo tracę ?

    Na jakim leci?

  10. Pantryjota Pantryjota pisze:

    A tak na marginesie: Goryllus napisał co najmniej kilkanaście „felietonów” o Łysiaku, ale nie wiem, czy Łysiak napisał choć jeden o Goryllusie 🙂

  11. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ViC-Thor,

    Na HBO. Moim zdaniem sporo.

  12. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    Pan „doktor/profesor” Łysiak z którym rozmawiałem kiedyś „telefonicznie ” i specjalnie się z tego nie cieszę, raczej nie zauważył pewnie kogoś takiego jak gminny Goryllus.
    Ciekawe dlaczego aż kilkanaście razy, o swoim guru nawet połowę tego bym nie napisał.

  13. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ViC-Thor,

    Wpisz sobie w Google : Coryllus Łysiak
    i zobaczysz ile tego jest.

    Myślę, że ma coś w rodzaju kompleksu, bo w końcu w tej samej branży działają.

  14. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    Znalazłem tylko o Tomaszu Łysiaku, a nie Waldemarze czyli jego ojcu.

    Przeczytałem tylko cztery tymczasem.

  15. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    Swoją drogą ten Tomek to trochę ma przerypane.

    Mieć ojca który o matce stwierdza: „Ta qrew”.

    Współczuję takiemu dziecku, które jest starsze ode mnie.

  16. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    Ależ ten człek leje wodę!!!

    Kim on był w poprzednim wcieleniu?

    Gigantyczną meduzą???

    Progiem Niagary?

  17. Avatar lchlip pisze:

    Panowie,
    Coryllus ma swoje zalety. Rozpropagował hasło: „dla zysku, dla sławy czasem” i lansował takich autorów jak Toyah, czego Historia mu nie zapomni.
    A obsikiwanie czyichś nogawek w nadziei, że obsikane coś o nim napiszą i ratlerka zauważą jest nadzieją góry przenoszącą.
    A jego pisanie, w którym palce na klawiaturze ruszają się szybciej niż szare komórki w mózgu, to naprawdę duże osiągnięcie.

  18. Pantryjota Pantryjota pisze:

    lchlip,

    „Fenomen” Coryllusa z pewnością kiedyś doczeka się jakiejś pracy magisterskiej, a może ktoś otworzy nawet przewód doktorski pt „Lewatywa, jako remedium na nadmierne ambicje pisarskie”. Jeśli chodzi o „wylansowanie” Toyaha, to sądzę, że zrobił to dla kontrastu, gdyż jaki Toyah jest, każdy widzi.
    Ale pracowitości odmówić mu nie można.

  19. ojciec_korespondent ojciec_korespondent pisze:

    ViC-Thor,

    Jakże bardzo myliłem się pisząc komentarz pod poprzednim tekstem. Ten tekst jest po stokroć lepszy. Zawiera co prawda pewne skazy językowe (doliczyłem się 11 czy 12, acz jedna wydaje się zamierzona), jednak przecież wiem, że nie są manifestują one nic złego, co najwyżej dysleksję, która, jak wiadomo, często idzie w parze z wybitną inteligencją.
    Jeszcze raz chylę czoła przed talentem.

  20. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ojciec_korespondent,

    Aż strach pomyśleć, do czego jeszcze może być zdolny dysgrafik Vic-Thor 🙂
    Bo Ojca możliwości znają tylko Ci, którzy mają bardzo dobrą pamięć.

  21. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    ojciec_korespondent,

    Zapewniam
    W co najmniej połowie tu przypadków z tych 10/11
    . Jeszcze podczas pisania zdaję sobie sprawę z moich błędów.
    Tylko że nie chcę mi się ich poprawiać.

    Z7zzzzzzzzzzzzzzzz

    Tylko że nie chcę mi się ich poprawiać.

    _uuuuuuu—–i-i–

    Wynika to najczęściej z;
    Lenistwa
    A także z:

    Fantazji
    Myśleniu już o czymś innym
    No i przede wszystkim z lekkiej irytacji że ‚qrVa’ piszę swoje teksty na telefonie, w minimum 90 procentach przypadków!
    A dlaczego?
    A dlatego że nie chcę mi się trzymać laptopa na brzuchu, kiedy piszę.
    Na siedząco przez ostatnie parę lat to może napisałem najwyżej jeden procent swoich tekstów.
    Piszę jak mi leci, najczęściej nie wracam do swoich myśli, bo już mam nowe które wydają mi się oryginalniejsze. Przepraszam za lenistwo i chodzenie po najmniejszej linii oporu.

  22. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    Strach pomyśleć co by było gdyby nie nasze słabości, w moim przypadku często pisałem pod wpływem bólu.
    Albo gdy chciałem się rozweselić…

    W ramach samokrytyki kupię sobie krzywe zwierciadło na które będę mógł pluć.
    Hhhhhhhhhhh
    😀

  23. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ViC-Thor,

    Gwoli przypomnienia:

    Pierwszy napisałem do @Pantryjoty „miażdżyca”, tak samo jak pierwszy w Polskim necie (i chyba w ogóle) użyłem sformułowania „miesięcznica” – to e nie błyszczę codziennie w piśmie znajomością j.polskiego, nie oznacza że go nie znam. Nikt mi nie płaci za moje pisanie – w takim przypadku nie muszę starać, jestem b leniwy niż Gospodarz. (..)

    VIC-THOR17.03.2013 12:30

  24. Pantryjota Pantryjota pisze:

    ViC-Thor,

    Specjalnie dla Ciebie wklejam całą notkę sprzed 7 la z komentarzami. Łza się w oku kręci…

    Stowarzyszenie podcierających d..ę hitlerowcom za kęs golonki
    Słynny niepokorny muzyk zorganizował niezłą imprezę w kolebce Solidarności im. Lenina.
    Występują przedstawiciele wielu grup społecznych, pokrzywdzonych przez rząd Tuska, a z panem Pawłem wszyscy chcą  sobie zrobić zdjęcie, jak kiedyś z prezesem, na  imprezie z okazji 3 rocznicy  istnienia Salonu24.pl.
    To jasny sygnał dla wszystkich zabiegających o wzmożenie sprzedaży swoich płodów i nie mam tu na myśli wyłącznie tego, co produkują np. rolnicy indywidualni:
    Ostre wystąpienie przedstawiciela „Solidarności Rolników Indywidualnych”: Nasze córki, nasze matki podcierają dupę hitlerowcom z 1939 roku! Tak nie może być! Ziemia musi być w polskich rękach. A dzisiaj jest sprzedawana w majestacie prawa! Donald Tusk od 7 lat nie rozmawia z rolnikami! Panie przewodniczący prowadź nas Pan! Organizujemy wielki zlot rolników na Warszawę! Skupmy się wszyscy pod tym wielki ruchem „Solidarność”. Ja oddaję swoją buławę przewodniczącemu Dudzie! (gromkie brawa)
    Można przecież zasugerować taką taktykę pisarzom, skoro muzycy już dali głos:

    Na scenie Andrzej „Żurom” Żuromski ze Stowarzyszenie Stop Pomówieniom. To raper, który ostatnio podpalił się w programie Polsatu. Mówi: – Ilość pomówień jest przerażająca! Ja zostałem pomówiony o produkcję amfetaminy! Walczymy z bezkarnością prokuratorów!
    Wydaje się, że publiczne podpalenie Golonki przez Goryllusa ( lub na odwrót) co najmniej o 300% zwiększyłoby sprzedaż ich  przecenionych czteropaków i pozwoliło choć na jakiś czas zawiesić akcję żebraczą, która traci jakby swój rozmach, w obliczu wyboru nowego Ojca Świętego.
    Duszpasterstwo Rolników z Borów Tucholskich: Nie mogą nami rządzić idioci! Brońmy katolickich mediów!
    Otóż to !! ten apel musi trafić do każdego, kto nie kupuje książek w Empiku, a nawet do wszystkich tych, którzy w ogóle nie kupują książek, bo nie starcza im nawet na setę i golonkę.

    Gabriel Janowski (Przymierze dla Polski) w patetycznym tonie: Niestety rządy nasze, rok po roku dokonywały rozbioru Polski! Wywłaszczono Polaków! Pięć lat walki, ale udało się obroniliśmy Polski Cukier i gdańską Energę!
    Każdy wie, że Polski cukier ma najwięcej cukru w cukrze i dobrze, że imiennik pana Maciejewskiego nam o tym przypomniał, w przełomowym momencie dziejowym.
    Atmosfera na sali wybitnie rewolucyjna. Każdy z mówców stara się mówić głośniej od poprzednika. Przed chwilą przy mikrofonie przedstawiciel organizacji Dzielny Tata, krzyczał : – Oddajcie nam nasze dzieci!
    Temu postulatu też trudno odmówić słuszności. Oczywiste jest, że wszystkie dzieci powinny być oddane, a nawet zwrócone, gdyż każdy wie, że dzieci to przyszłość narodu. Tego też

    Cały tekst: https://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,127406,13573183,Platforma_Oburzonych_w_Stoczni_Gdanskiej___Na_jesieni.html?wall=1#BoxSlotII3img#ixzz2Nibk6mM1
     
    Postkryptum:
    Ponieważ jakiś czas temu zapowiedziałem, że nie będę już płodził specjalnych notek o naszych pisarzach salonowych, a oni wciąż inspirują się moją skromną osobą i tworzą na mój temat soczyste elaboraty, to chciałem tylko oświadczyć co następuje:
    Bloger Osiejuk znów łże jak pies pisząc, że to jakoby ja wymyśliłem, że pani Walentynowicz zmarła na miażdzycę.
    Podobnie wygląda sytuacja z cytowanym przeze mnie  tekstem o panu Gosiewskim , który w swoim czasie krążył po internecie i z którym nie mam nic wspólnego, a który podobno zniknął z komentarzy po interwencji pana Osiejuka u adminów. Szczerze mówiąc, też uważam go za wulgarny i dobrze, że pisarz zachowuje jednak rewolucyjną czujność i śledzi moje notki, wbrew wielokrotnym zapowiedziom, że już tego nie będzie robił. Cieszy również, że z wysokości swojego autorytetu potrafi przywołać do porządku jakiegoś jezuitę, choć na razie nie chodzi jeszcze o Papieża.
    Muszę także zdecydowanie zaprzeczyć, jakobym źle traktował mojego kumpla Sowińca, który zawsze występuje w notkach blogera Osiejuka w kontrapunkcie do mnie, jako przykład aktywności szatana. Pisarzowi nie mieści się w jego pale, że ktoś może mieć odwagę przyznać się do błędu, tym bardziej, jeśli popełnia go dwukrotnie w krótkim odstępie czasu. No ale to zrozumiałe, bo pała wciąż mu się grzeje i gorączka nie ustępuje. Gdyby Papież Franciszek zdawał sobie sprawę z dramatu Golonki, na pewno by się pomodlił w intencji jego wyzdrowienia. Ale można zawsze zamówić mszę za Toyaha w jego lokalnej parafi w cenie ok 20zł w przypadku, gdy będzie to msza zbiorowa.  Myślę, że cena jest podobna niezależnie od tego, czy osoba za którą msza ma być odprawiona żyje, czy wręcz przeciwnie. Tak więc ci, którzy wspomagają blogera wpłatami na jego konto, mogą przekazać je bezpośrednio na rzecz właściwej parafii, a nawet cały 1% mogą przeznaczyć na ten zbożny cel.
    A ja ze swej strony obiecuję, że jak będę zaproszony na audiencję do Watykanu, to szepnę słówko Ojcu Świętemu o Toyahu, a nawet może pokażę mu jego zdjęcie. To, na którym widać fascynację naszym Jarozbawem. Ktoś pewnie spyta, dlaczego mam taki plan, więc już spieszę z wyjaśnieniem:
    Otóż wrzuciłem sobie fragment wpisu blogera Toyaha poświęcony mojej osobie do Worda i kazałem mu sprawdzić ilość słów i znaków. Wyszło, że jest tego odpowiednio 1332 i 8684. To musi być jakiś boski plan, że ten głębokiej wiary człowiek poświęca tyle wysiłku, na uświadomienie swoim bliźnim zagrożenia, jakie płynie dla porządku świata ze strony Pantryjoty i jego fana – Sowińca.
    A przecież boskim planom przeciwstawiać się nie sposób, co jasno pokazał tygodnik Angora, cytując mało znanego blogera o nicku Ojciec Podgrzybek, a o czym już miałem okazję niedawno wspominać tylko dlatego, że ten Podgrzybek też miał jakąś sprawę z Golonką.
    Tak więc wszyscy Państwo widzą, że wszystko kręci się wokół Golonki, jak jakieś bezpańskie psy wokół padliny. W tej sytuacji jedynie modlitwa najwyższego namiestnika może biedakowi pomóc i dlatego będę o nią zabiegał, jeśli tylko będzie mi dane.
    Tak mi dopomóż Latający Potworze Spaghetti i pozostałe makarony dwujajeczne.
     
     
     
    Komentarze do notki 61
    @autor
    Bo ojczyzna nie ma długofalowych planów strategicznych. Była o tym mowa na ostatnim kongresie Bogów.


    JOZEFMONETA16.03.2013 17:57
    @jozefmoneta
    Po to nasi Ojcowie walczyli, aby Rodacy mieli prawo do rozrywki. Nie wiadomo tylko, kto ma wieksza frajde, ci wygadujący na mównicy rzewne kity, czy tez słuchacze na sali. Sensu w tym niewiele, no ale skoro z chlebem kiepsko, to chociaz niech będa igrzyska:-)
    Mnie natomiast ciekawi tylko ten strajk generalny, co go gromko Duda zapowiada, to będzie prawdziwe kryterium poparcia dla nowego PO. Reszta to zwykłe głodne kawałki dla rozrywki gawiedzi…
    MAREK.W16.03.2013 18:22
    niech wyjdzie na to, że jestem zacofaniec i wyjątkowo konserwatywna konserwa,
    ale będę się upierał przy tym, żeby prima aprilis odbywał się jednak wyłącznie 1 kwietnia każdego roku, zaś Turniej Łgarzy tylko w Bogatyni…;-)
    MCQRIOSUM16.03.2013 18:32
    JM
    O matko. W moim rankingu na czele jest niezawisle Stowarzyszenie Pszczelarzy Polskich. Interesujacy, ciekawy glos w obradach.

    PM
    BLOG PM16.03.2013 19:01
    @Blog PM
    Zapommiałem napisać, że ten tekst powstał jako odpowiedź na ostatni wpis Golonki, który antycypowałem na 2 minuty przed jego ukazaniem się :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 19:07
    @McQriosum
    Najgorsze, że Sowiniec na nartach :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 19:09
    @Blog PM
    nie można pominąć Duszpasterstwa Rolników z Borów Tucholskich, którzy stanowczo i nowatorsko zaprezentowali swe żądania Nie mogą nami rządzić idioci! by po chwili zaskakująco uzupełnić przesłanie: Brońmy katolickich mediów! Cieszę się, że ktoś wreszcie wyartykułował, że istnieje zależność pomiędzy rządami idiotów i koniecznością obrony katolickich mediów…
    lecz nie dlatego widzę ich na pudle: wydawałoby się, że w Borach, szczególnie Tucholskich powinni gospodarować leśnicy, a tu taka siurpryza: polany i tereny po zrębach w borach obsiewają bohaterscy rolnicy obsługiwani duchowo przez jeszcze bardziej bohaterskich kapelanów, którym niestraszna leśna rogacizna i nierogacizna, gotowych nieść kaganek wiary między leśnych rolników!
    MCQRIOSUM16.03.2013 19:23
    @pantryjota
    fakt, brakuje nam Jego opinii…
    mógłbym spróbować , ale moje bingo nie jest warte nawet połowy binga dra Jerzego…;-)
    MCQRIOSUM16.03.2013 19:25
    @McQriosum
    Podobno coraz gorzej go traktuję, więc pojechał na narty w Dolomity.
    PANTRYJOTA16.03.2013 19:28
    @pantryjota
    od dawna się odgrażał, że jak tak dalej będzie, to bierze narty pod pachy i emigruje zewnętrznie w Dolomity…jednym słowem :doigrałeś się!;-)
    MCQRIOSUM16.03.2013 19:35
    @McQriosum
    Uzupełniłem wpis o niezbędne postkryptum :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 19:58
    Autor Danusi w krainie barbarii
    Szczerze? System i jego zbrojne ramie WSI24 skrzywilo niejeden kregoslup. Tym samym skrzywdzil, co widac golym okiem, niepotrzebne sa przyklady. Zaniedbane przez system, obijajace sie na podworku sloiki wychowane z kluczem na szyi, pozniej dorosly; pozostaly sfrustrowana dzicza intelektualna pyskujaca patriotycznie. I zjawil sie Szef i zawolal: – Chodzta do mnie pszennoburaczane serca – od dzisiaj nazywacie sie niepokorni, niezalezni, niezlomni, niezawisli Publicysci Spoleczni.
    I tak juz przyjelo i pozostalo.
    Barbarzyncy uwierzyli Szefowi: klikaniem zmienia swiat. A to przeciez trap, jak mowia polskojezyczne dziobaki ssace brud zza paznokci popisujacy sie falszywimi baknotami.

    Przeciez to zwykly biznes online ufundowany dla barbarzyncow odrzuconych przy urnie marzacych o tym, aby wyrwac sie biedy i w przyszlosci zostac spolecznymi asystentami parlamentarzystow.
    Tak czy nie? Bezkarna pyskata dzicz intelektualna z lekka nadwaga zamiast zdobyc porzadny drugi zawod np. zostac dobrym murarzem, popisuje sie w kolku parafialnym epatujac ‚cwelami’ albo daje popisy pod latajacem namiotem. I tak bedzie sie ten wybryk natury toczyl do konca dekady. I nie ma na to rady. Bo tak. Jak juz sie ten caly syf przewali, po ’20 bedzie z gorki. Powstanie Nowa Cepelia dofinansowania przez Bruksele. Ku pamieci, po to, aby juz nikt, nigdy, zaden barbarzynca nie odwazyl sie aspirowac i tak dalej, no.
    Teraz ide se po 3 kostki. Po to, aby zalac i wypic lyczka za zdrowie psychiatryka.
    Na zdrowie 🙂

    PM
    BLOG PM16.03.2013 20:04
    @jozefmoneta
    Wysłuchałem do momentu w którym prowdadzący wprowadził pojęcie tajnej doktryny i zachciało mi się siku. Ale nie odmówię sobie dalszego ciągu mając nadzieję, że goście okażą się jednak ciut inteligentniejsi od prowadzącego. Szczególne nadzieje pokładam w Kamiuszku :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 20:36
    @pantryjota
    postkryptum to chyba właściwe nazwanie rzeczy, przypominające – jakże słusznie – Tales from the Crypt, czyli Posty z Krypty, choćby z uwagi na postaci naszych upiornych bohaterów. Choć doceniam Twą chęć niesienia pomocy bliźniemu swemu, to w tym przypadku obawiam się, że nawet egzorcyzmy osobiście odprawione przez Franciszka nad naszymi nieszczęśnikami nie przyniosłyby pożądanych efektów, zbyt duży opór ducha i materii… 😉
    MCQRIOSUM16.03.2013 21:05
    @McQriosum
    https://www.youtube.com/watch?v=xxp63hc9Cyw
    PANTRYJOTA16.03.2013 21:35
    @Pantryjota
    „Otóż wrzuciłem sobie fragment wpisu blogera Toyaha poświęcony mojej osobie do Worda i kazałem mu sprawdzić ilość słów i znaków. Wyszło, że jest tego odpowiednio 1332 i 8684.”

    1332:2=666

    Ja bym się zaczął bać 😉
    MR KLIO16.03.2013 21:48
    @Mr Klio – brawo
    Czekałem, kto pierwszy na to wpadnie :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 22:33
    JM
    W oslupienie wprawia I czesc. II cz. nie mam sily ogladac.
    Orlem to ci on nie jest ow moderator. Jednym slowem, moron.
    Lubie nawet za zwykly usmiech niedoskonalego intelektualnie pisarza C. Powinien to robic jak najczesciej 🙂
    To, ze myli jezyk francuski z kanadyjskim, dodaje jedynie wdzieku gnebionemu przez system. Nie ma pojecia o bozym swiecie, podobnie jak Lider zna go z opowiadan. Gniewa sie i pieprzy dyrdymaly o cieplej wodzie. I to jest OK, dalej bedzie przejezdzal przez torowisko na czerwonym swietle. Ten typ tak ma. Bo tak. Z tym bagazem jdzie sie juz niestety prosto do piachu. Szkoda chlopa przesiaknietego do szpiku prlem.

    Pyskujacy patriotycznie prostak z lekka nadwaga zachcecajacy wlasna latorosl do walenia z liscia nielubianego dziennikarza to klasyka psychiatryka: wypasiona odmiana Sloika from Lublin utuskujacego na system. Setki podobnych zmielonych barbarzyncow probuje wyzebrac cos jeszcze dla siebie, uzurpujac sobie prawo do szczucia. Zamieniaja sie o tak, pstryk, w spolecznych obroncow politykow. A tu trzeba walic w postawy wybranicow narodu i pytac, czy juz spuchlo. Jednym slowem, dziobak. A dziobak jest od tego, zeby dziobal.
    Poczciwy Kamyczek. Uroczy: – Nad Polska nic nie lata. Jakos tak: – Niebo jest puste. Patrzac w oczy mowi to bez mrugniecia dorosly chlop. Wzruszajaca nieporadnosc. Doprawdy. Sympatyczny, ma dobre serce 🙂
    Pokolenie bucow jak sami podkreslaja, czyli blogerzyna na straty. W prywatnym mlynie online Szefa robia za friko, za wolontariuszy obracajach wlasnymi pazurami kamienie w zamian za wystawienie straganu. Plusem jest to, iz wierza w metody barbarzynskie IV a na takich pacjentach opiera sie przeciez biznes online wierzacych swiecie, ze ta droga uzyskuja wartosci niematerialne:
    a/ uznanie ze strony fanfanow Klubow Gazety
    b/ doswiadczenie i umiejetnosci w szczuciu a zwiazku z tym lepsza pozycje na gieldzie
    c/ satysfaje z dyszenia
    d/ spelnienie swoich motywacji, czyli poczucie sensu misji
    e/ zyskuja mowych (po tych zbanowanych) znajomych i przyjaciol klepiacych po plecach
    Ta bezplatna, wzajemna relacja, ale nie bezinteresowna przeciez koegzystencja jest z drugiej strony po ludzku zrozumiala.
    W normalnym kraju taki niedoskonaly intelektualnie pacjent predzej wybierze sie do hospicjum potrzymac w milczeniu przez godz. za reke odchodzacego na nieuleczalna chorobe samotnego czlowieka.
    W condo skin w garniturze wybiera branzlowanie powietrza o tzw wartosciach budujac sobie instant relacje kultywujace traume. Nazwane tak na potrzeby tego przykladu: tworzy zwiazki rodzinno-kolezensko-przyjacielskie. Ejze. Z innej strony patrzac, to zrozumiala jest ta chec bycia potrzebnym ‚naszym’, wyobrazanie sobie: zrobie cos pozytecznego, dobrego mysli sobie fanfan kierujacy sie zwlaszcza potrzeba religijna.
    Szefowi salon24 zalezy na codziennej obecnosci takich sfrustrowanych drapichrustow. W zamian w niemej podziece dzieli pule SG pomiedzy ambitnych. Tak, jak potrafi.
    Szczerze? Nie na tym polega prawdziwy wolontariat. Doprawdy.

    PM

    BLOG PM16.03.2013 22:43
    @Blog PM
    To teraz już w zasadzie chyba nie mam po co tego oglądać :))
    Ale może żonie pokażę :))
    Już ją wołam :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 23:03
    @pantryjota
    Jak chcesz.
    Widziales wywiad Szefa? wpotylice.pl
    Niezwykla lektura. Zakochany publicysta w polityku Orbanie.

    PM
    BLOG PM16.03.2013 23:14
    @Blog PM
    Pokazałem jej, ale jak Toyah zaczął o ciepłej wodzie i o tym, że mu licznik zdjęli od prądu, bo nie płacił rachunków i że gazu też czasem nie miewa, w związku z czym marźnie, to już nie mogła dłużej się śmiać i poszła do wanny.
    Na koniec jeszcze spytała, co to za debile, bo ona generalnie nie czyta mojego bloga i nie zna z widzenia Golonki ani tych dwóch pozostałych.
    A swoją drogą ciekaw jestem, czy na takich działa tortura wodna…
    Bo szkoda chyba energi na batożenie.
    A tak serio, to dobrze, że pokazują takie programy, bo można się naocznie i nausznie przekonać, jak prezentują się elity z tamtej bandy. Co innego czytać, a co innego oglądać występy na żywo.
    A temu Orłu to nie wróżę dużej kariery w mediach inych, niż sam sobie założy. To taki chów wsobny. Gdyby ktoś nie słyszał, to podam na wszelki wypadek definicję:

    Chów wsobny (ang. inbreeding) – inaczej kojarzenie krewniacze, kojarzenie wsobne, hodowla w pokrewieństwie, inbred, incest. Polega na kojarzeniu osobników spokrewnionych ze sobą w stopniu wyższym niż wartość średniego spokrewnienia populacji. Skutkiem inbredu jest wzrost homozygotyczności potomstwa.

    Muisz przyznać, że homozygotyczność im wzrasta z każdą chwilą złą :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 23:23
    @Blog PM – Silna grupa pod wezwaniem Orzeła
    Podobno niektóre z tych wystąpień ktoś oddany sprawie notuje słowo po słowie i zamieszcza w formie stenogramu w sieci. To cudowny pomysł, bo na tym filmiku do którego link wkleił Józek, są takie momenty, że nawet Janek Pietrzak w najlepszych czasach by czegoś takiego nie wymyślił.
    Np.o czarnej dziurze nad Polską i takie tam różne inne.
    Czy zgdodzisz się ze mną, że ten Orzeł z głosu przypomina panią Senyszyn ?
    W sumie z nich 4 Toyah ma najlepszy timbre, ale to pewnie efekt zimnego chowu i czasowego braku podstawowych mediów.
    Kamiuszek trochę mnie zawiódł tym swoim mentorskim tonem, ale za to włosy ma najbujniejsze, prawie takie, jak ja miałem w jego wieku.
    Fajne chłopaki, bez dwóch zdań :))
    PANTRYJOTA16.03.2013 23:41
    @pantryjota
    Za duzo trudnych wyrazow, jakis inbred to co to jest, ukryty ptak z futerkiem? P, jestem prostym blogerem, pamietaj prosze 🙂
    No dobrze, na dzisiaj dosc. Niepokorni sa OK, ale dali swoja droga do wiwatu. Tak czy tak, Stowarzyszenie Pszczelarzy Polskich moim zdaniem jest the best. Skad ci ludzie sie biora? Z ksiezyca? Jaka stosuja diete? odstawieni od lekow przez podla Kopacz?
    Jak na jeden dzien dla mnie za duzo wrazen.
    Dobranoc i dobrego odpoczynku jak mowi Franciszek.

    PM
    BLOG PM16.03.2013 23:41
    @Blog PM
    Trzymaj się, zaraz postaram się wkleić grupę kobiet z miodem.
    PANTRYJOTA16.03.2013 23:43
    @pantryjota
    Mniesię podobało oburzenie, że mało samolotów nad Polską lata
    JOZEFMONETA17.03.2013 08:45
    @pantryjota
    Ujawniamy. Sowiniec pojechał na narty w Dolomity.
    JOZEFMONETA17.03.2013 08:53
    @jozefmoneta
    A ja myślałem że On w pociągu pod Budapesztem 🙂
    LCHLIP17.03.2013 09:26
    @jozefmoneta
    ale jeszcze niedobrzej jest Józefie jak latajo, bo wtedy to te chemitrailsy i wogle… tak to jest jak ktoś z siedmiokilogramowego liścia zarobi w dynię…;-)
    MCQRIOSUM17.03.2013 09:42
    @jozefmoneta
    Ujawniamy:
    Królowa Bona nie żyje…;-)
    MCQRIOSUM17.03.2013 09:43
    @jozefmoneta
    Z tymi samolotami to jakaś perwersja jest. Mało im było jednego zamachu ?
    PANTRYJOTA17.03.2013 11:32
    @ Ujawniamy…
    do tej pory wychodziło że Golona to zwykły palant
    ale po ostatnich info okazało się że on jest jak Szwejk – sttaszliwie
    głupi. Tyle że Szwejk udawał…
    VIC-THOR17.03.2013 11:38
    @pantryjota
    Mało im połamanych drzew…

    I darmowego drewna.
    VIC-THOR17.03.2013 11:41
    @ViC-Thor
    No właśnie ! też czuję się jak nowonarodzony po opublikowaniu tego materiału, nareszcie w dobrej jakości technicznej. Okazało się, że trzej królowie są nadzy, a obok nich próbuje latać Orzeł z połamamymi skrzydły. Dawno nie słyszałem tak jałowej dyskusji, pozbawionej jakiejkolwiek, wartej uwagi treści. No ale nie może być inaczej, gdy prawie 60-cio letni facet w garniturze, były kandydat na posła, apatuje słuchaczy brakiem prądu i ogrzewania w jego 140 metrowym lokalu mieszkalnym, który dzieli z liczną, katolicką rodziną. Nawet Orzeł wydawał się lekko zaskoczony i zmieszany tym oświadczeniem i brakowało tylko podania nr konta, na który wstrząśnięci mogą przekazywać pieniądze.
    PANTRYJOTA17.03.2013 11:49
    @McQriosum

    w Borach, szczególnie Tucholskich powinni gospodarować leśnicy, a tu taka siurpryza: polany i tereny po zrębach w borach obsiewają bohaterscy rolnicy obsługiwani duchowo przez jeszcze bardziej bohaterskich kapelanów, którym niestraszna leśna rogacizna i nierogacizna, gotowych nieść kaganek wiary między leśnych rolników!

    Pozostaje tylko czekać na jakiegoś domorosłego Ibsena i nowe „Błogosławieństwo ziemi”. Nobla mamy jak w banku. Spółdzielczym. 😎
    TEESA17.03.2013 11:55
    @teesa
    A co byś powiedziała na Nobla w SKOK-ach ?
    PANTRYJOTA17.03.2013 11:57
    @ViC-Thor
    Golona znów mnie zaatakował (chyba po raz trzeci) za tę nieszczęsną miażdzycę :))
    Mógłbyś wydać jakieś oświadczenie w tej sprawie…
    Teraz czytam, że mój blog jest pomyślany jako antyteza dla blogów obu pisarzy. Od razu mi się Rejs przypomina i ta słynna scena z wchodzeniem na coraz głębszą wodę :))
    PANTRYJOTA17.03.2013 11:59
    @pantryjota
    https://lchlip.salon24.pl/494136,podniebne-doktryny-tylko-dla-wtajemniczonych
    JOZEFMONETA17.03.2013 12:02
    @pantryjota
    Nobla ekonomicznego?

    (Z ekonomii? 😉
    VIC-THOR17.03.2013 12:06
    @pantryjota

    A co byś powiedziała na Nobla w SKOK-ach ?

    SKOK-i się nadają, jak najbardziej. :)))
    TEESA17.03.2013 12:07
    @pantryjota
    WYDAJĘ OŚWIADCZENIE!!!

    Kiedy komuś spadnie młotek ma głowę – to często taki ktoś umiera na:

    Różne detalicznie stwierdzone skutki, których przyczyną jest zmiażdżenie!

    Pasażerowie TU 154 także umarli z powodów zmiażdżeń!!

    O ziemię, o elementy samolotu, o (ewen) drzewa!

    I jeszcze, ewentualnie mogli zostać ROZERWANI!!

    O wcześniej wymienione elementy! Dodatkowo przez bombę! Tylko jeszcze nikt ma to nie wpadł!
    Albo jeszcze nie znaleziono źródła jej eksplozji!!!

    A teraz idę udzielić sobie rozrywki!

    A ty GOLONA! UCZ SIĘ WIELOZNACZNOŚCI POJĘĆ JĘZYKA POLSKIEGO!!

    To nie będziesz niczym tabaka w rogu w czarje dziurze, która to zasysa nawet światło!

    Pierwszy napisałem do @Pantryjoty „miażdżyca”, tak samo jak pierwszy w Polskim necie (i chyba w ogóle) użyłem sformułowania „miesięcznica” – to e nie błyszczę codziennie w piśmie znajomością j.polskiego, nie oznacza że go nie znam. Nikt mi nie płaci za moje pisanie – w takim przypadku nie muszę starać, jestem b leniwy niż Gospodarz.

    Tobie, Golona – płacą za twoją pisaninę, a tak cienko przędziesz… co mnoe przu twojej „mondrości”, nie dziwi, a nawet w twoim przypadku – bawi.
    I
    VIC-THOR17.03.2013 12:30
    Pytanie za 1000 punktów do Golony
    Kiedy spadochroniarzowi „lądującemu” z prędkością około 500km/h w ogòle nie otworzy się jego plecak ze spadochronem w środku – to jak pieprznie w ziemiè z w/w prędkościà – jego ciało ulegnie zmiażdżeniu?? Czy też nie???

    Golona, jak myślisz? Czy myślisz? Czy ty w ogóle..?
    VIC-THOR17.03.2013 12:46
    @ViC-Thor
    Dziękuję. Może zauważy i poświęci Ci specjalny wpis :))
    Ja zaś poczułem potrzebę napisania kolejnej notki, o stojących w polu i marznących w imię walki o wolność i demokrację.
    PANTRYJOTA17.03.2013 13:09
    @pantryjota
    Wpisy golony obchodzà mnie tyle, co zeszłoroczne liście, te bez nadwagi.
    VIC-THOR17.03.2013 13:20
    @pantryjota
    apatuje słuchaczy brakiem prądu i ogrzewania w jego 140 metrowym lokalu mieszkalnym, który dzieli z liczną, katolicką rodziną.
    ———————————————————————
    Widząc onego w zalinkowanym materiale miałam nieodparte wrażenie obcowania z nowym rodzajem patologii rodziny: zamiast opłacić rachunki za prąd i inne dobra służące rodzinie(licznej,jak czytam)-sprzeniewierza pieniądze na jadło.Jeden nadużywa alkoholu, inny nadużywa jedzenia.

    W dodatku obżarstwo powoduje zanik form towarzyskich: pozycja półleżąca w krześle na wizji nie wyglada dobrze.Nie skłania też do wysiłku intelektualnego.
    Taki pobożny katolik-patriota-intelektualista problem polskiej racji stanu/strategii narodowej winien miec w małym paluszku na podorędziu. Do wygłoszenia w każdej chwili.

    POLONIA17.03.2013 14:04
    @ViC-Thor
    Wiem, ale on nie wiedział, że miażdżyca to nie był mój pomysł.
    Chyba nawet wciąż nie wie, że to nie ja wymyśliłem mu ksywkę Golonka.
    On generealnie jest słabo poinformowany, co jednak nie dziwi w kontekście zdjętego licznika prądu. Każdy wie, że bez prądu nie razbieriosz. I teraz rozumiem te jego skłonność do wystapień w różnych ciepłych miejscach, gdie nie tylko grzeją i jest widno, ale też karmią.
    Tak jego karma mać.
    PANTRYJOTA17.03.2013 14:04
    @polonia
    Teraz zauważyłem literówkę. Ale słowo „apatuje” nawet mi się spodobało.
    Apatowanie mozna by określić jako stan stan apatii, właściwej niedogrzanym pisarzom, manifestującej się w jedynie słusznych mediach.
    PANTRYJOTA17.03.2013 14:08
    @pantryjota
    Tak zacząłem się zastanawiaç, czy można mieç niedogrzany mózg, na 140m/kw.
    VIC-THOR17.03.2013 14:13
    @ViC-Thor
    A mnie sie wydaje, że z powodu tego zimna i braku prądu, nasz Pisarz wpadł na pomysł, że będzie rozgrzewał się myśleniem. Z tym, że przesadził i teraz nie umie już inaczej, a gdzieś to ciepło musi przecież oddawać otoczeniu.
    PANTRYJOTA17.03.2013 14:18
    @pantryjota
    Może za bardzo „pojechałam” estetyką, ale ktos powinien mu chyba wyjasnić, że rozwalanie się na siedzeniu jest niekulturalne wobec widzów a „apatowanie” wylewającym się brzuchem w rozmiarze XXXL i podbródkiem – nieestetyczne.
    POLONIA17.03.2013 15:07
    @pantryjota
    Niech zacznie biegać.
    VIC-THOR17.03.2013 15:38
    @polonia
    On nie może inaczej siedzieć z przyczyn fizjologicznych.
    Kto wie, może ma nawet zaświadczenie lekarskie na ten temat.
    PANTRYJOTA17.03.2013 15:41
    @ViC-Thor
    Biegać ? Po tych 140m2 ?
    To już może lepiej niech na rolkach jeździ, albo na rowerze.
    PANTRYJOTA17.03.2013 15:42
    @polonia
    Prawdopodobnie musi tak siedzieć.
    Może kręgosłup go rypie?

    Taki brzuch to spory ciężar, gdyby siedział prosto
    mógłby mieć mocne parcie na pęcherz i nie wytrzymując ciśnienia – zsikaç się podczas takich „obrad”.
    VIC-THOR17.03.2013 15:43
    @ViC-Thor
    Prawdopodobnie musi tak siedzieć.
    ——————————————
    E tam,musi.
    Zwyczajnie-brak kindersztuby. I poczucia smaku:)
    POLONIA17.03.2013 15:59
    @polonia
    Skąd wiejski chłopak z nadbużańskiej wsi ma posiadać kindersztubę ?
    Mógłby co prawda o tym poczytac, ale nie ma czasu, bo musi pisać.
    PANTRYJOTA17.03.2013 16:05
    @polonia
    On ma poczucie smaku – jedynie łaknieniowe….

    lol
    VIC-THOR17.03.2013 16:24
    @pantryjota
    Za Sthurem :

    „Czasami człowiek musi, inaczej się udusi… uuuuuch!”
    VIC-THOR17.03.2013 16:26
    @ViC-Thor
    W przypadku Golonki nie można mówić o zwykłym musie. To raczej imperatyw kategoryczny.
    PANTRYJOTA17.03.2013 16:30
    @ViC-Thor
    On ma poczucie smaku – jedynie łaknieniowe….
    ————————————————
    Hmm…poczucie smaku łaknieniowe, jak to łaskawie okreslasz, nie prowadzi do otyłości:)

    Chyba, że ma się smaka na kartofle z wieprzowiną jedynie.
    POLONIA17.03.2013 16:39
    @pantryjota
    Skąd wiejski chłopak z nadbużańskiej wsi ma posiadać kindersztubę ?
    Mógłby co prawda o tym poczytac, ale nie ma czasu, bo musi pisać.
    ————————————————————-
    Fakt. Kindersztuba nnie pozoliłaby mu na pisanie.
    POLONIA17.03.2013 16:42
    @polonia
    Nie ma niczego takiego, co by mu mogło pozwolić na niepisanie :))
    PANTRYJOTA17.03.2013 23:48
    https://pantryjota.salon24.pl/494009,stowarzyszenie-podcierajacych-d-e-hitlerowcom-za-kes-golonki

  25. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Pantryjota,

    strong
    Gwoli przypomnienia:

    Pierwszy napisałem do @Pantryjoty „miażdżyca”, tak samo jak pierwszy w Polskim necie (i chyba w ogóle) użyłem sformułowania „miesięcznica” – to e nie błyszczę codziennie w piśmie znajomością j.polskiego, nie oznacza że go nie znam. Nikt mi nie płaci za moje pisanie – w takim przypadku nie muszę starać, jestem b leniwy niż Gospodarz. (..)

    VIC-THOR17.03.2013 12:30

    ________________________

    Tera trochaA mnie wstyd za moje lenistwo.
    Tu specjalnie napisałem z błędami.

    „Polskim internecie ”
    – niespecjalnie, ale nie chciało mi się poprawiać.

Dodaj komentarz