Czeskie poczucie humoru made 3M

Przez wiele dni zgłębiałem mentalność naszych południowych sąsiadów, z wielu płaszczyzn ich podejścia do rzeczywistości prócz pragmatyzmu spodobało mi się ich poczucie humoru, najlepiej pokażę to na obrazkach.
Ich socjalizm prawie mi się spodobał, najbliżej idealnego podejścia do socjalizmu miewał Milan Kundera.

ViC-Thor

jestem ktory jestem, ale mnie nie było i kiedyś nie będzie i tak mi dopomoże Budda i Bobry.

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)
  1. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Lekcja patriotyzmu…
    Czesi leją na własny kraj.

  2. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Z punktu widzenia zwierząt:

  3. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Mniejsze zwierzęta :

  4. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    I lekcja języka nie0swoj0Nego

  5. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Facet ma podobne podejście do mojego

  6. Krakowianka Jedna Krakowianka Jedna pisze:

    Ja tez uwielbiam czeskie poczucie humoru, choć moja córka mówi, że daleko im do naszej polskiej gościnności. Ale , właściwie, jak dobrze się nad tym zastanowić, to czy muszą być gościnni, skoro sa tak zabawni. Może to wystarczy?

  7. ViC-Thor ViC-Thor pisze:

    Krakowianka Jedna,

    Pewnie że wystarczy.

    :))

  8. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Krakowianka Jedna,

    Córka obiecywała dalszy ciąg opisu swoich wrażeń i co ?

  9. Kfiatushek pisze:

    Statystyczny Czech wypija rocznie 15 litrów alkoholu i czyta 17 książek. Polak czyta 0,5 książki rocznie wypijając 10,1 litrów alkoholu. Nie wiem, co lepsze.

  10. Pantryjota Pantryjota pisze:

    Kfiatushek,

    Czytanie po pijaku może zakłócać percepcję treści.
    Zapomniałaś dodać, że chodzi o czysty alkohol, a ważne są też proporcje, bo Czesi nadrabiają piwem.

  11. McQuriosum McQuriosum pisze:

    a propos mniejszych ( i wiekszych ) zwierząt, to moje swój sukces oparły na budowaniu wśród potencjalnych gości atmosfery tajemniczości, niedomówienia… 😉

Dodaj komentarz