Archiwa Bloga

Krecia opcja czyli Krakowianki „fight or flight”

Urocze prawda? Jak to niewiele trzeba do szczęścia… Wystarczy kupka gówien. Mam serdecznie dość. Jestem już zmęczona. Jak wiele ofiar politycznego wampira energetycznego, mam jedną z dwóch typowych reakcji obronnych na nadmiar bodźców negatywnych – zwykle to u mnie oznaczało

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Skandynawska bajka znów aktualna

Całkiem niedawno żył prezes, który tak bardzo lubił władzę, że wszystkie pieniądze gotów był za nią oddać, zwłaszcza te cudze. Nie dbał o swoich żołnierzy, nie zależało mu ani na teatrze ani na łowach, szło mu tylko o to, by

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

To już nawet nie są jaja, a jeśli już, to zgniłe

Pamiętacie z dzieciństwa powiedzonko „Zgniłe jaja!!!”? O ile dobrze pamiętam, używało się go chcąc przerwać zabawę w chowanego , gdy „przeciwnik” grał nie fair. Kilkanaście dni temu, moja córka, chcąc na bieżąco śledzić sytuację w swojej „drugiej ojczyźnie”, oglądała orędzie

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

A ja „pod prąd”

Gdyby mnie ktoś spytał jeszcze jakieś dwa miesiące temu, czy czuję się szczęśliwa, to powiedziałabym, że … średnio. Gdyby ktoś zrobił to teraz, to moja odpowiedź mogłaby go lub ją zaskoczyć, bo czuję się …. No właśnie…. Nie chcę tu

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Leczenie czkawki

Mam taki ulubiony dowcip angielski „z brodą, który brzmi mniej więcej tak: W poczekalni u lekarza czeka pacjent. W pewnym momencie drzwi gabinetu się otwierają i wybiega zeń rozhisteryzowana , szlochająca młoda dziewczyna. Po wejściu do gabinetu zestresowany sytuacją pacjent

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

A nie mówiłam???

Zacznę od cytatu z mojego wpisu z 4 grudnia ubiegłego roku: „Ale…. Czy aby na pewno to była pomyłka? A może jednak oni wszyscy wiedzieli co to za kreatura? Może jednak mieli nadzieję, że sprawy nigdy nie wyjdą na jaw,

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Blue Monday , czyli dlaczego nie piszę w „Pantryjocie”

Nie przestałam pisać w Pantryjocie bo go nie lubię, nie dlatego, że już nie lubię seksu, ani dlatego, że mi się nie chce. Nie brakuje mi także tematów, ani potrzeby wygadania się, choćby na papierze. Nie są mi obojętne sprawy

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

A ja polecam polskie filmy i książki

Reżim ma to do siebie, że najwyraźniej sprzyja twórcom. Im bardziej Kaczafi bierze nas za mordę, tym bardziej to stymuluje rodzimych twórców. Jakby na przekór wszystkiemu. No i dobrze, bo przynajmniej jest gdzie uciec :)) Oczywiście jestem pod wrażeniem Bartosza

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Prezes jest już spokojny

Obserwuję tzw. sprawę Banasia z niejakim rozbawieniem. Kaczor po raz kolejny zrobił społeczeństwo w bambuko. Kiedyś, dawno temu  oglądałam film o Evie Peron (słynnej Evicie), żonie argentyńskiego prezydenta Juana Pereza, aktorce i działaczce społecznej, uwielbianej i długo opłakiwanej przez rzesze

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)

Nic dodać, nic ująć

Tak straszliwie zmierziła mnie polityka od ostatnich wyborów, że postanowiłam się dla zdrowia psychicznego z niej  wyłączyć. Skupiłam się na miłych czynnościach, takich jak robienie na drutach i zatopienie się w  kolejnych sezonach seriali na Netflixie. Trochę życia kulturalnego i

Kategoria: Agora dla salonowiczów (7)