Antoni odchodzi?

Jestem niepocieszona. Mój „najlepsiejszy” mnister we wszechświecie z przyległościami Antoni Macierewicz został odsunięty. Wyrzucony. Zdegradowany. Odepchnięty od ośrodków kierujących. To koniec. Depresja…

Złe ziele. Rośnie, gdzie go nie posiano. Ma genetyczną odporność na herbicydy. I uczulenie na głupotę.

Kategoria: Różności niesklasyfikowane (8)
  1. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Chodzą słuchy, że ma zostać ministrem cyfryzacji, bo to jedyne wakujące póki co stanowisko w rządzie.

  2. Samuela Samuela napisał(a):

    Macierewicz odchodzi, a Kaczyński dochodzi, mimo że oba te byty idą w tym samym kierunku tak niezłomnie, jak by jakimś palem udatnie z dwóch stron zaostrzonym na wsze czasy połączeni byli.

  3. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Samuela,

    http://fakty.interia.pl/polska/news-nowe-stanowisko-antoniego-macierewicza,nId,2506840

    Ho,ho,ho – stanowisko szefa własnej komisji to nobilitacja z prawdziwego zdarzenia.

  4. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Beata Mazurek dementuje swoje własne słowa, dotyczące nominacji Antoniego Macierewicza na szefa podkomisji smoleńskiej. Rzeczniczka PiS twierdzi że oficjalna informacja o nominacji, przekazana przez resort obrony została wycofana – ale samo ministerstwo w rozmowie z reporterką TOK FM zapewnia, że komunikatu nie wycofuje.

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22883343,zagadkowe-wyjasnienia-mazurek-ws-macierewicza-a-komunikat.html#BoxNewsLinkImg&a=167&c=96

  5. Kfiatushek napisał(a):

    Zaraz, zaraz. Kaczyński z Macierewiczem mieli „dojść”, nie „wyjść”!

  6. Pantryjota Pantryjota napisał(a):

    Kfiatushek,

    Może Kaczyński miał dojść w Macierewiczu, albo wręcz odwrotnie? Choć w sumie to jeden…

Dodaj komentarz